ONS

Współczujemy Ewie Minge jeśli sięgnie po nowy numer "Polityki". W swojej rubryce zachwytów i żalów Kuba Wojewódzki, który tym razem rozpływa się nad Magdalena Frąckowiak, postanowił dać moralnego klapsa projektantce.

Wojewódzki zachwycony eteryczną i nagą sesją Magdy Frąckowiak we francuskim "Vogue'u" postanowił pochwalić się, że po raz pierwszy sięgnął dzięki niej po "biblię mody". 

- Nigdy nie znajdowałem powodu, aby kupować magazyn "Vogue", w którym oprócz spisu treści były tylko reklamy i spis treści reklam. Teraz to się zmieniło. We francuskiej edycji pisma pojawiła się sesja polskiej modelki Magdy Frąckowiak w stroju modnym od zawsze. Czyli nago.


Żeby jednak uchwycić kontrast jaki panuje w polskiej branży modowej, Wojewódzki odniósł się do poczynań Ewy Minge sugerując, że jej poczynania nie koniecznie pozytywnie wpływają na ocenę Polski na świecie.

- Tam gdzie Ewa Minge robi nam międzynarodowy wstyd ubierając, Magda robi odwrotnie.


Na pocieszenie dla Kuby, Minge wycofała się z podbijania chińskiego rynku, ale kosztem tego postanowiła zainwestować w krajowy biznes. Z rozmachem, bo planuje otworzyć 15 sklepów. Zobacz: Minge zaprojektuje dla domu


Więcej na temat Kuba Wojewódzki Ewa Minge