Daria Syta miała aż trzy suknie ślubne. Na wesele wybrała ultrakrótką mini
Daria Syta i Igor Grobelny zadbali o każdy detal swojego bajkowego ślubu i wesela w Pałacu Mała Wieś. Tancerka „Tańca z Gwiazdami” zachwyciła nie tylko zjawiskowym pierwszym tańcem, ale także aż trzema kreacjami, które zmieniała w trakcie uroczystości. Od romantycznej sukni ślubnej, przez efektowną stylizację do pierwszego tańca, aż po odważną mini na weselne szaleństwa - każda z nich robiła ogromne wrażenie.

Ślub Darii Sytej i Igora Grobelnego był jednym z najgłośniejszych wydarzeń towarzyskich ostatnich dni. Tancerka znana z „Tańca z Gwiazdami” i siatkarz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle powiedzieli sobie „tak” podczas romantycznej ceremonii zorganizowanej w ogrodach Pałacu Mała Wieś pod Warszawą. Na uroczystości pojawiło się wiele znanych twarzy ze świata sportu, telewizji i tańca, a sama impreza przypominała scenografię z hollywoodzkiej produkcji.
Wesele Darii Sytej i Igora Grobelnego
Nowożeńcy zadbali o wyjątkową oprawę całego wydarzenia. Wśród gości na ślubie Sytej i Grobelnego znaleźli się między innymi Rafał Maserak, Albert Kosiński, Izabela Skierska, Tomasz Wolny, Olga Frycz, Zofia Zborowska-Wrona i Andrzej Wrona. Wieczór upłynął pod znakiem widowiskowych pokazów tanecznych, fontann iskier, imponującego tortu i pierwszego tańca, który wyglądał niczym finałowy freestyle z „Tańca z Gwiazdami”.
Jednak równie wielkie emocje wzbudziły ślubne stylizacje panny młodej. Daria Syta postawiła aż na trzy kreacje, a każda z nich podkreślała inny charakter tego wyjątkowego dnia.
Suknie ślubne Darii Sytej. Postawiła aż na trzy kreacje
Na ślubnym kobiercu Daria zaprezentowała się w niezwykle eleganckiej i romantycznej sukni. Kreacja zachwycała klasyczną linią, ale nie zabrakło w niej nowoczesnych akcentów. Góra sukni była minimalistyczna i subtelna, natomiast dół zdobiły efektowne pióra nadające całości lekkości i spektakularnego charakteru.
Do tego długi welon opadający aż do ziemi oraz bukiet ciemnych kalii, który pięknie kontrastował z bielą stylizacji. Całość prezentowała się niezwykle szykownie i idealnie wpisywała się w pałacową scenerię ceremonii.
Po oficjalnej części przyszedł czas na widowiskowy pierwszy taniec. Nic więc dziwnego, że Daria zdecydowała się zmienić kreację na model stworzony wręcz do efektownych figur i obrotów.
Tancerka pojawiła się na parkiecie w dopasowanej białej mini sukience. Materiał pięknie pracował podczas ruchu, a długie, zwiewne elementy dodawały choreografii lekkości. To właśnie w tej kreacji Daria wykonywała spektakularne podnoszenia i figury wraz z Igorem Grobelnym, udowadniając, że taniec jest jej naturalnym żywiołem.
Kiedy oficjalne punkty programu dobiegły końca, przyszła pora na swobodną zabawę do białego rana. Wtedy Daria po raz kolejny zmieniła stylizację.
Na weselnym parkiecie pojawiła się w ultrakrótkiej białej mini z gorsetową górą. Sukienka podkreślała jej figurę i zapewniała pełną swobodę podczas tańca. To właśnie w tej kreacji pozowała do zdjęć z przyjaciółmi, celebrowała kolejne atrakcje wieczoru i bawiła się wraz z gośćmi.
Trzy stylizacje, trzy zupełnie różne odsłony i jeden efekt - zachwyt gości. Daria Syta udowodniła, że ślubna moda nie musi ograniczać się do jednej sukni. Od romantycznej kreacji na ceremonię, przez spektakularny model do pierwszego tańca, aż po ultrakrótką mini na wesele - każda z nich opowiadała inną historię. A patrząc na kadry z Pałacu Mała Wieś, można śmiało stwierdzić, że był to ślub jak z bajki.



Zobacz także: