Reklama

Krzysztof z „Love is Blind: Polska” postanowił przeciąć falę domysłów po odcinku specjalnym, który dolał oliwy do ognia w sprawie jego relacji z Maliką i wątku Kingi. 5 czerwca, około południa, opublikował oświadczenie: odpiera w nim krążące teorie, komentuje sposób pokazania wydarzeń w programie i porządkuje chronologię rozstania oraz tego, co stało się już po powrocie do kraju.

Krzysztof z "Love is blind" odpowiada na plotki

Widzowie "Love is blind" najmocniej zareagowali na ujawnienie, że między Krzysztofem a Kingą doszło do fizycznego zbliżenia w czasie, gdy formalnie był jeszcze w parze z Maliką. To właśnie ten wątek uruchomił lawinę interpretacji w sieci, a jego oświadczenie ma być odpowiedzią na to, co uznał za dezinformację. Krzysztof podkreśla, że nie chce, by pojedyncze sceny i internetowe dopowiedzenia budowały wersję wydarzeń oderwaną od tego, jak wyglądały rozmowy i decyzje poza kamerami.

Chciałbym dzisiaj sprostować coś... po internecie krąży kilka kwestii, które mijają się z prawdą.

Krzysztof z "Love is blind" ujawnia prawdę ws. Maliki

Najmocniejszy punkt oświadczenia dotyczy kulis pokazanych w odcinkach. Krzysztof twierdzi, że montaż mógł sugerować, iż to on miał w rękach ostateczny wybór dotyczący relacji, a według niego decyzja należała do Maliki. Dorzuca też detal, który w tej układance ma znaczenie: był przekonany, że ona wybierze inną opcję.

Magia montażu. Zerwałem z Kingą, a następnie wybór należał do Maliki. Przedstawione było, że to ja mam wybór, a tak naprawdę decyzja należała do Maliki i jak mam być szczery, myślałem, że wybierze tego drugiego.

Kolejna rzecz, którą prostuje, to czas wspólnego pobytu w Grecji.

W Grecji próbowałem wiele razy rozmawiać... Komunikacja w związku i mówienie o potrzebach to raczej mocna strona, kiedy coś mi sie nie podobało od razu mówiłem, fakt, nie przy kamerach.

Dodaje także:

Spędziliśmy ze sobą 4 dni a nie dwa tygodnie.

Krzysztof z "Love is blind" przerywa milczenie ws. teorii o zdradzie

Wątek rozstania z Maliką ma kluczowy kontekst: ich relacja zakończyła się jeszcze przed finałem eksperymentu. Z informacji, które wybrzmiały wokół programu, wynika, że początkowo Krzysztof mówił o pocałunku, a później Malika dowiedziała się od Kingi, że doszło także do fizycznego zbliżenia. To miał być moment, po którym komunikacja między byłymi narzeczonymi praktycznie się urwała.

Po programie relacje między trójką ułożyły się już inaczej niż w odcinkach: Krzysztof spotkał się z Kingą tylko raz i dziś nie utrzymują kontaktu, a ona jest w nowym związku. Z Maliką sytuacja miała być bardziej złożona: dała mu szansę na rozmowę bez kamer, poznała jego bliskich, ale ostatecznie oboje uznali, że zostaną na stopie koleżeńskiej.

W oświadczeniu Krzysztof odnosi się też do popularnej w sieci tezy, że jego zachowanie miało wynikać z rzekomej traumy po byciu zdradzonym. Zaprzecza, by kiedykolwiek został zdradzony w związku, i odcina ten trop.

Nikt mnie nigdy nie zdradził w związku, także nie ma traumy z tym związanej

Zobacz także:

Malika z "Love is Blind: Polska" żałuje związku z Krzysztofem? Wymowne słowa
Malika z "Love is Blind: Polska" żałuje związku z Krzysztofem? Wymowne słowa, Fot. Netflix
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...