Piotr Klimczak nie żyje. Miał tylko 41 lat. Gwiazdy żegnają go poruszającymi wpisami
Piotr Klimczak nie żyje. Ceniony warszawski restaurator i współtwórca JOEL Sharing Concept zmarł w wieku 41 lat. Informację przekazała 5 czerwca 2026 jego żona, Brygida Naumowicz-Klimczak, publikując poruszający wpis. W sieci szybko pojawiły się kondolencje i pożegnania od gwiazd.

Piotr Klimczak zmarł w wieku 41 lat. Informację o jego odejściu przekazała 5 czerwca 2026 w mediach społecznościowych żona restauratora, Brygida Naumowicz-Klimczak, podkreślając, że odszedł w nocy, otoczony bliskimi. Niedługo później internet zapełnił się kondolencjami.
Nie żyje Piotr Klimczak
To jedno z tych pożegnań, które zatrzymują na chwilę nawet osoby przyzwyczajone do szybkiego tempa newsów. Brygida Naumowicz-Klimczak poinformowała o śmierci męża w krótkim, bardzo osobistym komunikacie. Bez szczegółów, bez rozbudowanych wyjaśnień - za to z mocnym akcentem na wdzięczność i miłość oraz na to, że w ostatnich godzinach Piotr Klimczak nie był sam.
Dziś w nocy odszedł nasz ukochany Piotr. Był otoczony miłością bliskich. Spoczywaj w pokoju najdroższy. Kocham Cię na zawsze
Pod wpisem szybko zaczęły pojawiać się słowa wsparcia dla rodziny i przyjaciół. Widać było, jak wiele osób znało go nie tylko jako restauratora, ale też jako kogoś, kto budował atmosferę wokół swoich projektów i zostawiał po sobie dobre wrażenie przy codziennych, zwyczajnych spotkaniach. Kondolencje, poruszające pożegnania i słowa wsparcia dla żony zmarłego zamieściło również mnóstwo znanych polskich gwiazd.
Bree, moje najszczersze kondolencje🤍🌿
Nie ma słów na to 😢 Moje najszczersze kondolencje!
Moj Boże… Ciągle chodził mi po głowie od wczoraj. Dziś był w każdej włoskiej piosence… Przeokrutnie mi przykro.. Ściskam najmocniej 💔❤️
Piotruś - na zawsze w naszych sercach zostaniesz uśmiechnięty, stylowy, zabawny, z szeroko otwartymi ramionami witający nas w progu Joela. Do zobaczenia. Love
Piotr Klimczak walczył z rakiem
Klimczak w sierpniu 2024 roku ujawnił, że zdiagnozowano u niego raka trzustki. Opisywał wtedy, jak zaczęło się od bólów brzucha i jak szybko pojawiły się kolejne, niepokojące sygnały: badania, gastroskopia, żółtaczka mechaniczna, hospitalizacja i ostre zapalenie trzustki, aż w końcu wynik wycinka, który niestety potwierdził najgorszy scenariusz...
Rodzinie i bliskim Piotra Klimczaka składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Zobacz także: