Alicja Bachleda-Curuś pojawiła się niedawno w Polsce. Przyjechała tutaj z synem Henrym, który jest już dużym chłopcem. My postanowiliśmy porozmawiać z Alicją o jej podejściu do paparazzi, którzy bardzo często nie odstępują jej na krok. Jak Alicja Bachleda-Curuś reaguje na ciągle towarzyszących jej fotoreporterów? Jak na nich reagują jej najbliżsi? Okazuje, że sama Alicja jest już do tego przyzwyczajona, jednak problem pojawia się w przypadku na przykład jej rodziny:

Ja się do tego przyzwyczaiłam, najgorzej jest jak jestem w towarzystwie rodzinnym. Oni się stresują, oni bardzo chronią swoją prywatność, ja chciałabym ich przed tym chronić, przed tymi niedogodnościami - powiedziała nam Alicja.

Czy Bachleda-Curuś ma jakiś sposób na radzenie sobie z paparazzi? Czy sława czasami ją przerasta? Posłuchajcie, co nam powiedziała!

Zobacz także: Alicja Bachleda-Curuś jest zaręczona! Planuje już ślub?

Alicja Bachleda-Curuś przyjechała do Polski z synem Henrym.

Alicja Bachleda-Curuś pokazała syna. Tak spędzają wspólnie czas w Krakowie!
Instagram

Więcej na temat Alicja Bachleda-Curuś