To on został mężem Julii Suryś z "TzG". Jest sportowcem
12 czerwca Julia Suryś stanęła na ślubnym kobiercu. Uroczystość odbyła się niedaleko Lublina, a kadry podbijają sieć. Zaciekawienie internautów wzbudził ukochany trenerki z "Tańca z gwiazdami". Jej wybrankiem jest sportowiec Marcin Stromecki. Co o nim wiemy?

O Julii Suryś znów jest głośno. Trenerka z programu "Taniec z Gwiazdami", która od lat zachwyca widzów swoimi umiejętnościami na parkiecie, tym razem znalazła się w centrum zainteresowania za sprawą życia prywatnego. 12 czerwca tancerka powiedziała sakramentalne "tak" swojemu ukochanemu, Marcinowi Stromeckiemu. Uroczystość odbyła się w Lublinie i od razu wzbudziła ogromne emocje wśród fanów oraz mediów. Dzięki relacjom gości wiadomo, że para postawiła na elegancką oprawę i wyjątkową lokalizację. Po ceremonii w kościele nowożeńcy wraz z bliskimi bawili się w wyjątkowej sali weselnej, gdzie na gości czekał m.in. czerwony dywan, malownicze otoczenie z basenem oraz imponująco udekorowane lokum. A co wiadomo o mężczyźnie, który skradł serce Julii Suryś?
Kim jest mąż Julii Suryś?
Wiadomo, gdzie odbył się ślub Julii Suryś. Po publikacji zdjęć i nagrań z uroczystości wielu internautów zaczęło interesować się nie tylko samą uroczystością, ale również jej wybrankiem. Mężem gwiazdy Polsatu jest Marcin Stromecki, zawodowy piłkarz, z którym tancerka związana jest od kilku lat. Sportowiec występuje na pozycji defensywnego pomocnika, a od początku 2026 roku reprezentuje barwy ŁKS-u Łomży. Wcześniej grał m.in. dla drużyny Victoria Września. Para przez długi czas chroniła swoją prywatność i rzadko wspominała publicznie o relacji. O powodzie tej decyzji Suryś opowiedziała w programie "Halo tu Polsat".
Dla mnie to jest tak ważne, że my mamy taką piękną relację. Tyle w niej zaufania, jakiejś takiej wyrozumiałości. To była zawsze dla mnie taka bezpieczna przestrzeń w domu. Bałam się, że jak to pokażę, to ktoś będzie próbował mi to jakoś zabrać, odebrać
Julia Suryś i Marcin Stromecki wzięli ślub
Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów wesela Julii Suryś i Marcina Stromeckiego był pierwszy taniec nowożeńców. Para zdecydowała się na ponadczasowy przebój "Can’t Help Falling in Love” wykonywany przez Elvisa Presleya, który od lat towarzyszy zakochanym podczas ślubnych uroczystości. Choć wielu mogło spodziewać się widowiskowego występu przygotowanego przez profesjonalną tancerkę, nowożeńcy wybrali zupełnie inną formę. Zamiast rozbudowanej choreografii postawili na swobodny taniec i celebrację wspólnych chwil. Romantyczną atmosferę dopełnił czuły pocałunek, którym zakończyli swoje wystąpienie.


Zobacz także: