Reklama

Z samego rana w sieci pojawiła się bardzo smutna informacja. Nie żyje ceniony aktor, Janusz Michałowski. Artysta, znany z wielu kultowych produkcji miał 89 lat.

Zmarł Janusz Michałowski

Informacja o odejściu Janusza Michałowskiego pojawiła się 12 czerwca 2026 roku. Została podana zarówno przez reżysera Wojtka Ziemilskiego, który był rodziną z aktorem, jak i przez Telewizję Polską oraz Teatr Telewizji w mediach społecznościowych.

Zmarł Janusz Michałowski, mój wuj. Był aktorem. Takim, jakich już nie robią. Żyjącym tylko teatrem, postacią, sceną. Zanim przeszedł na emeryturę, był w zespole Teatr Współczesny w Warszawie. Był też mężem Izy Cywińskiej, i przez te dwa lata po jej śmierci spędziłem z nim sporo czasu. Strasznie za nią tęsknił. Wuj Janusz był introwertykiem, nie przepadał za publicznymi sytuacjami, imprezami. Wolał siedzieć w domu i dłubać przy swoich lampach naftowych – miał z dużym prawdopodobieństwem najwspanialszą kolekcję w Polsce. Recytował wiersze jak nikt na świecie
napisał Ziemilski na Facebooku.
W wieku 89 lat zmarł znakomity aktor teatralny i filmowy Janusz Michałowski
przekazała później TVP.

Od Augustowa po Warszawę: droga, która prowadziła przez najważniejsze sceny

Kariera Michałowskiego nie zamknęła się w jednym mieście ani w jednym teatrze. Występował na scenach w Koszalinie, Toruniu, Kaliszu i Poznaniu, by później na dłużej związać się z Warszawą. Pracował m.in. w Teatrze Ateneum i Teatrze Współczesnym, a od 1999 roku pozostawał związany właśnie z Teatrem Współczesnym w Warszawie.

Ważną częścią jego pracy była także współpraca z Teatrem Polskiego Radia. To ten rodzaj aktorstwa, który nie robi szumu wokół nazwiska, a jednak zostaje w pamięci: konsekwentny, rzemieślniczo precyzyjny, często oparty na głosie, rytmie i świetnym wyczuciu słowa.

Teatr Telewizji i ekranowe role Janusza Michałowskiego

Dla wielu widzów Janusz Michałowski był przede wszystkim jednym z filarów Teatru Telewizji. W tym świecie zapisał się m.in. rolą Korowiowa w „Mistrzu i Małgorzacie”, a także kreacjami w spektaklach takich jak „Płaszcz”, „Ścisły nadzór” czy „Ciemności kryją ziemię”. W dorobku pojawiają się też role w „Prawdomównym kłamcy” oraz „Ścieżkach chwały”.

Równolegle budował rozpoznawalność w filmie i serialach. Widzowie pamiętają go z „Seksmisji”, a także z „Vabanku”. Zagrał także w "Bożej podszewce" i w "Plebanii".

Aktor został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Za role w Teatrze Telewizji otrzymywał również nagrodę Przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji, a w jego biografii odnotowano także wyróżnienie „Zasłużony Działacz Kultury”.

W życiu prywatnym Michałowski był mężem reżyserki Izabelli Cywińskiej, która zmarła w 2023 roku.

Zobacz także:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...