Reklama

Jacek z "Love is Blind: Polska" szybko stał się jedną z najbardziej charakterystycznych postaci pierwszej polskiej edycji randkowego show. Podczas eksperymentu nakręcanego przez Netflix zasłynął nie tylko swoją charyzmą, poczuciem humoru, rzucającym się w oczy stylem, lecz także zawołaniem "au!", które szybko obiegło nie tylko polskie, lecz także zagraniczne grona fanów formatu. Jacek do dziś utrzymuje kontakt z widzami "Love is Blind" na Instagramie, gdzie zdecydował się odpowiedzieć na kilka pytań związanych nie tylko z programem.

Jacek z "Love is Blind" szczerze o uczuciach do Julity po programie

Jacek z "Love is Blind" postanowił połączyć się ze swoimi fanami na Instagramie na żywo, by bez przygotowania odpowiedzieć im szczerze na zadawane na bieżąco pytania. W drugiej połowie spotkania online Jacek odczytał pytanie o swoje uczucia do Julity.

Czy masz uczucia do Julity?
zapytał internauta.

Na co Jacek odpowiedział krótko:

Nie, absolutnie.

Po dwóch kolejnych pytaniach: "czemu Julita cię cisnęła?", "gdzie twoja Julita?", Jacek nieco się zdenerwował i powiedział wprost:

Co wy z tą Julitą?

Uczestnik show nie musiał czekać długo, by oglądający jego live zapytali też nie tylko o Julitę, lecz także jej narzeczonego.

Jacek z "Love is Blind" nie wierzy w istnienie nowego narzeczonego Julity? Jest komentarz

W dalszej części połączenia z fanami na żywo jeden z internautów postanowił też zapytać o Konrada, czyli nowego narzeczonego Julity, o którym ta wypowiadała się w trakcie odcinka "Reunion" w samym superlatywach. Tak wyglądały zaręczyny Julity z "Love is Blind". Choć uczestniczka show wydawała się bardzo szczęśliwa, opisując swoją nową relację, część widzów zaczęło nie dowierzać w jej deklaracje. Właśnie z tego względu Jackowi zostało zadane pytanie: "Wierzysz, że Kondzio (narzeczony Julity przyp. red.) istnieje?". Choć początkowo Jacek uciął temat, po chwili udzielił obszernej odpowiedzi.

Słuchajcie, w Boga nie wierzę, ale to nie oznacza, że nie istnieje, więc nie wiem, czy moja wiara ma coś do tego. Chciałbym, żeby istniał ten Konrad Julity. Jeśli to ma coś zmienić, ale nie wiem, nie widziałem go, więc ciężko mi powiedzieć. Trzymam kciuki, żeby istniał i żeby byli szczęśliwi
powiedział Jacek.

Zobacz także:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...