Tak wyglądał pierwszy taniec Julii Suryś z "TzG". Jedno zaskakuje
W sieci pojawia się coraz więcej materiałów ze ślubu Julii Suryś i Marcina Stromeckiego. Szczególne emocje wzbudził pierwszy taniec trenerki z show Polsatu, który szybko obiegł internet. Jaką piosenkę wybrała para młoda na swoją pierwszą wspólną choreografię jako małżeństwo?

12 czerwca odbyła się uroczystość ślubna tancerki Julii Suryś i piłkarza Marcina Stromeckiego. Ceremonia miała elegancki i dopracowany charakter, a zakochani powiedzieli sobie "tak" w otoczeniu najbliższych oraz zaproszonych gości ze świata show-biznesu. Przyjęcie odbyło się w pięknej sali weselnej niedaleko Lublina, która została przystrojona świeżymi, białymi kwiatami. Na zewnątrz znalazła się nowoczesna przestrzeń z basenem, a całość dopełniały stylowe kadry z sesji przy zabytkowym aucie. Duże wrażenie zrobiła również panna młoda, która postawiła na koronkowe nakrycie głowy. W sieci szybko zaczęły pojawiać się zdjęcia i nagrania z uroczystości, udostępniane m.in. przez Ilonę Krawczyńską i Sylwię Madeńską. Internauci szczególnie zwrócili uwagę na jeden z najbardziej emocjonalnych momentów całego przyjęcia – pierwszy taniec nowożeńców.
Julia Suryś z "Tańca z gwiazdami" wzięła ślub. Nagranie z pierwszego tańca trafiło do sieci
Julia Suryś wzięła ślub. Pierwszy taniec pary młodej odbył się do kultowego utworu "Can’t Help Falling in Love” Elvisa Presleya. Nie da się ukryć, że piosenka od lat uchodzi za jeden z najbardziej romantycznych i najczęściej wybieranych weselnych klasyków. Mimo że Julia Suryś jest zawodową tancerką, zakochani nie postawili na skomplikowaną choreografię, tylko na prostotę i naturalność. To może być dla niektórych zaskoczeniem. Jak widać na nagraniach opublikowanych przez Sylwię Madeńską, para spokojnie bujała się w rytm muzyki, skupiając się przede wszystkim na emocjach i bliskości. Całość miała bardzo intymny, niewymuszony charakter. Na zakończenie nie zabrakło czułego gestu – para wymieniła czuły pocałunek, który zachwycił zebranych gości.
Julia Suryś z "Tańca z gwiazdami" wprost o związku. Co za słowa
Jakiś czas temu Julia Suryś i Marcin Stromecki wystąpili w programie "Halo tu Polsat". Tancerka wyjawiła na antenie, jak wyglądały ich zaręczyny. Jak się okazuje, oświadczyny były dla niej prawdziwą niespodzianką.
Nie spodziewałam się oświadczyn. To był czas pandemii. Miałam współpracę z jednym hoteli w Krakowie i Marcin znakomicie to wykorzystał. Miał przy sobie pierścionek!
Julia Suryś opowiadała wówczas również o ślubie. Zapewniała o romantycznym charakterze całej uroczystości.
Nasz ślub i wesele będą romantyczne, bo jesteśmy wychowani raczej konserwatywnie, więc wesele będzie typowo polskie, bez udziwnień, będzie około 170 osób. Pobieramy się w czerwcu


Zobacz także: