Piotr Kukulski Pikej
ONS

"Skromny" Pikej: Zawsze byłem bogaty, standard życia nie uległ zmianie

Piotr Kukulski Pikej
ONS

Ostatnie tygodnie to medialna telenowela z udziałem Pikeja, jego matki Moniki Borys i wciągniętej w całą aferę Natalii Kukulskiej. Przytaczaliśmy Wam już fragmenty wywiadu, w którym Borys broni Piotra. Przypomnijmy: "Kłamstwo! Natalia nigdy nie pomagała Pikejowi"

Sam Pikej jednak niewiele robi, aby poprawić swój fatalny wizerunek. W nowym wywiadzie dla Show-biznes od kuchni, Kukulski odpowiada na zarzuty krytyków, którzy twierdzą, że chłopak po śmierci ojca i odziedziczeniu ogromnego spadku zachłysnął się fortuną. Piotr twierdzi, że to bzdura, bo... od dziecka miał do czynienia z wielkimi pieniędzmi.

Jak komuś, kto urodził się w bogatej rodzinie, i który zawsze miał pieniądze może odbić tzw. „sodówa” od pieniędzy? Dziś żyję na takim samym poziomie, jak przez całe swoje życie, którego standard nie uległ najmniejszej zmianie - wyznał.


Głośno było też o domu Pikeja, w którym po sprzedaży funkcjonuje agencja towarzyska. Nie widzi on jednak w tym problemu:

Sprzedałem dom i nie wiem, co się teraz z nim dzieje. Nie rozumiem, dlaczego ludzie się tym tak interesują. Stracił charakter domu rodzinnego już dawno temu, na rzecz inwestycji zarobkowej - broni się.


Takie tłumaczenie bardziej was przekonuje od poprzedniego? Przypomnijmy: "Potrzebowałem pieniędzy"

Piotr Kukulski

Więcej na temat Piotr Kukulski Pikej
Przeładuj

Kto pierwszy powiedział "kocham"? Oliwia czy Łukasz ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia"? Zdradzili, jak wyglądała ta wyjątkowa chwila

zobacz 01:32