Julita ujawnia kulisy "Love is Blind: Polska". Tak uczniowie zareagowali na jej udział w show
Julita z Love is Blind Polska zdradziła, jak naprawdę wyglądało łączenie nagrań z pracą w szkole. Dojeżdżała codziennie z Warszawy do placówki pod Radomiem, była skrajnie zmęczona i musiała zrezygnować z dodatkowego zarobku. Najbardziej zaskoczyło ją jednak to, jak na jej udział w miłosnym hicie Netflixa zareagowali jej uczniowie.

Julita z "Love is Blind: Polska" odsłoniła kulisy swojego medialnego debiutu i tego, co działo się już po zejściu z planu. Za pośrednictwem mediów społecznościowych opisała, jak w trakcie nagrań codziennie dojeżdżała z Warszawy do szkoły pod Radomiem, próbując nie wypaść z zawodowych obowiązków. Zmęczenie było ogromne, ale prawdziwą niespodzianką okazała się reakcja szkolnego otoczenia.
Julita ujawnia kulisy swojego udziału w "Love is Blind: Polska"
Udział w reality show brzmi jak przygoda, ale u Julity miał bardzo wyczerpujący dodatek. Poranne pobudki, wyjście do pracy i dojazd, który każdego dnia zamieniał się w próbę sił. Sama podkreślała, że było jej szczególnie trudno, bo na co dzień ma pracę bardzo blisko domu, a tu nagle rytm dnia kompletnie się rozsypał.Do tego doszło życie na walizkach.
Julita zwracała uwagę, że nie mogła wracać do domu, do swoich przyzwyczajeń i bliskich. Zdarzało się, że zostawała sama, a zmęczenie narastało z dnia na dzień. Jakby tego było mało, zrezygnowała też z dodatkowego zarobku, który normalnie wspierałby domowy budżet.
Byłam potwornie zmęczona. I żeby nie było, ja wiem, że masę ludzi dojeżdża niebotyczne kilometry do pracy, ale dla mnie to nie było łatwe, bo na co dzień mam dosłownie kawałek. Dodatkowo nie mogłam wracać do swojego domu, przyzwyczajeń, bliskich tylko gdzieś gdzie często byłam sama. Dodam, że zrezygnowałam też z dodatkowego zarobku
W praktyce wyszło na to, że program to nie tylko emocje i decyzje sercowe, ale też logistyka i wyrzeczenia, o których rzadko myśli się, oglądając gotowy odcinek.
Tak środowisko pracy zareagowało na udział Julity w "Love is Blind: Polska"
Gdy nazwisko i twarz nauczycielki zaczęło pojawiać się w kontekście popularnego programu, w szkole, w której pracuje Julita z"Love is Blind: Polska" zrobiło się głośno. I to w tym najlepszym znaczeniu. Julita przyznała, że uczniowie zareagowali bardzo pozytywnie i każdego dnia podchodzą z nowymi pytaniami. Ona nie zdradza szczegółów, ale ciekawość wcale nie słabnie.
Moi uczniowie każdego dnia o coś wypytują. To takie urocze, bo nie mogę nic im powiedzieć, a oni kompletnie nie odpuszczają
Co ważne, sprawa nie zatrzymała się na szkolnym korytarzu. Pozytywne nastawienie miało się pojawić także wśród znajomych z pracy oraz rodziców dzieci ze szkoły. Julita zaznaczała, że nie spotkała się z krytyką ani hejtem ze strony swojego zawodowego otoczenia. W realiach, w których uczestnicy głośnych formatów często muszą liczyć się z ostrymi komentarzami, taka reakcja bywa dla wielu największym oddechem.
Eksperyment bez patrzenia w oczy i historia, która poruszyła widzów
"Love is Blind: Polska" opiera się na prostym, ale ryzykownym założeniu: budowanie relacji w odizolowanych kabinach, bez widzenia się nawzajem. Pierwsze spotkanie twarzą w twarz następuje dopiero po deklaracji małżeństwa i oświadczynach, a później pary sprawdzają się w codziennym życiu, by finalnie dojść do decyzji przy ołtarzu.
W tej formule Julita zapisała się w pamięci widzów nie tylko samym udziałem, ale też osobistą historią związaną ze śmiercią męża. Julita z "Love is Blind: Polska" została mamą i wdową zaledwie jako 19-latka. Jako młoda wdowa została z nowo narodzonym synem, Mikołajem, a jednocześnie kończyła studia. W programie nawiązała więź z Filipem i Jackiem, jednak z kabin wyszła ostatecznie z Jackiem. Para momentami miała różne oczekiwania i próbowała się dogadać, a w pewnym momencie udawali nawet, że wciąż są w kabinach, by móc spokojniej rozmawiać. Jacek poznał też syna Julity, który nie był w pełni przekonany do całego eksperymentu.
Czy para powie sobie "tak" na ślubnym kobiercu? Tego dowiemy się już niebawem.
Zobacz także:
- Mama Julii z "Love is Blind: Polska" krytykowała jej narzeczonego, a jak zareagowali bliscy Maliki?
- "Przekroczyłeś granice". Co powiedział Jacek Julicie w "Love is blind"? Jest komentarz
