Karol Strasburger nagle zabrał głos ws. dziecka. Postawił sprawę jasno
Dobrze znany widzom „Familiady” Karol Strasburger został ojcem po 70. urodzinach. Prezenter spełnia się w nowej roli, która sprawia mu mnóstwo radości. Jednak w związku z tak późnym rodzicielstwem, ma też sporo obaw. Niedawno zabrał głos ws. przyszłości swojej córki.

Karol Strasburger pojawił się ostatnio na widowni finału programu „Mam Talent” w nietypowej dla siebie roli. Nie jako gospodarz telewizyjnego formatu, ale jako tata spełniający małe, wielkie marzenie. Towarzyszyła mu córka Laura, która chciała zobaczyć show na żywo. Aktor nie ukrywał, że to dla niej ważne przeżycie, a przy okazji jasno zaznaczył, że nie zamierza wciągać dziecka w świat kamer i błysku.
Karol Strasburger zabrał córkę na finał „Mam Talent”
Choć Strasburger od lat kojarzy się przede wszystkim z telewizją i „Familiadą”, tym razem dał się zobaczyć na wydarzeniu innej stacji i wprost podkreślił, że nie traktuje mediów jak pola rywalizacji. Interesuje go to, co jest ciekawe, a finał „Mam Talent” okazał się właśnie takim magnesem.
Ja nie mam problemu ze stacjami, ja wszędzie dobrze się czuję i nie traktuję akurat stacji takiej czy innej jako konkurencję. Jestem tam, gdzie jest coś fajnego i ciekawego. No i dodam, że jestem ze swoją córeczką, która marzyła, żeby zobaczyć ten program, bo go ogląda w telewizji
Co ważne, to była jego pierwsza wizyta na widowni tego programu. Znał format jako widz przed ekranem, ale dopiero finał na żywo zrobił na nim duże wrażenie rozmachem, realizacją i poziomem występów. W tym wszystkim najważniejsze było jednak to, że cała wyprawa miała konkretny, rodzinny cel. Jego córka Laura marzyła, żeby zobaczyć program, który lubi oglądać w domu.
Dla dziecka to jest przygoda po prostu kosmiczna, zobaczyć swoich bohaterów, jurorów. Tym bardziej, że ona od jakiegoś czasu już tańczy u Egurroli, ma zajęcia taneczne, więc dla niej zobaczyć tancerzy, artystów, no to jest jakieś wydarzenie, no więc pomagam, ile mogę
Córka Karola Strasburgera chodzi na zajęcia do Egurroli. Rośnie nowa gwiazda?
Laura ma zajęcia taneczne u Egurroli i od pewnego czasu rozwija się właśnie w tym kierunku. Strasburger mówił o tym z dumą, ale bez budowania historii pod tezę, że oto rośnie kolejna gwiazda.
78-letni aktor nie uciekał od pytań o to, czy Laura zna kulisy branży. Przyznał, że córka wie, czym zajmuje się tata, ale on sam dba o to, by nie była zbyt blisko tego świata. Według niego na wszystko przychodzi czas, a dzieciństwo nie powinno być treningiem do życia w blasku fleszy.
Staram się, by nie była może aż tak blisko, jakby to się wydawało, ponieważ uważam, że na wszystko przyjdzie czas. Mnie tylko zależało, żeby dziecko wiedziało, czym ja się zajmuję, jakie mam pomysły na życie, jak postrzegam sztukę, jak to wszystko widzę, ten show-biznes, to już jest tego blisko, ale jednocześnie dość daleko i myślę, że trochę musi ten stan potrwać
Strasburger zaznaczył, że on i żona nie zamierzają planować, kim Laura ma zostać. Pasja do tańca może być przygodą, może przerodzić się w coś większego, a może zmienić się w zupełnie inny kierunek.
Kiedyś w życiu sobie dokona wyboru sama
Zobacz także:
- Wielka radość w domu Karola Strasburgera. Właśnie to ogłosili!
- Była żoną syna premiera. Później przeżyła z Karolem Strasburgerem ponad 30 lat
