Julia Wieniawa, Antek Królikowski

Julia Wieniawa nie potrafiła powstrzymać łez wspominając Pawła Królikowskiego... Jak wspierała Antka?

Julia Wieniawa, Antek Królikowski

W czwartek w Warszawie pożegnaliśmy Pawła Królikowskiego. Pogrzeb uwielbianego aktora zgromadził tłumy - w tym rodzinę, przyjaciół i wielbicieli jego talentu. Pawła Królikowskiego pożegnała również Julia Wieniawa, która w przeszłości spotykała się z jego najstarszym synem, Antkiem.

Dzień przed pogrzebem Julia Wieniawa w rozmowie z portalem pudelek.pl przyznała, że kiedy dowiedziała się o śmierci niedoszłego teścia, skontaktowała się z byłym partnerem!

Julia Wieniawa wspierała Antka Królikowskiego

Julia Wieniawa podczas rozmowy z reportrem portalu pudelek.pl nie potrafiła ukryć wzruszenia wspominając Pawła Królikowksiego. Łamiącym głosem przyznała, że do samego końca wierzyła, że Paweł Królikowski wyzdrowieje. 

Jest mi przykro i myślę, że Paweł nie zasługiwał na taki wyrok, bo był wspaniałym człowiekiem, bardzo młodym i do końca czułam, że on wyjdzie z tej choroby - mówiła Julia Wieniawa.

Okazuje się, że po śmierci Pawła Królikowskiego Julia Wieniawa skontaktowała się z byłym partnerem, żeby wesprzeć go w trudnych chwilach. 

Z Antkiem nie mam za bardzo kontaktu, napisałam mu wiadomość ze słowem wsparcia. Podziekował - myślę, że to wystarczy - zdradziła w rozmowie z pudelek.pl. 

Paweł Królikowski został pochowany w czwartek na cmentarzu na warszawskich Powązkach.

Zobacz także: "Żegna Cię cała nasza królicza rodzina..." Rafał Królikowski w poruszających słowach do brata, Pawła

Julia Wieniawa skomentowała śmierć Pawła Królikowskiego. Aktorka nie ukrywa, że do samego końca wierzyła, że tata Antka Królikowskiego wyzdrowieje. 

Julia Wieniawa o śmierci Pawła Królikowskiego
East News

Po śmierci aktora Julia napisała wiadomość do Antka Królikowskiego.

Antoni Królikowski na pogrzebie ojca, Pawła Królikowskiego
East News

 

Przeładuj

Doda ostro komentuje postawę Kingi i Agaty Dudy w sprawie aborcji! Dawno tak mocno się nie wzburzyła

zobacz 01:54