Anna Mucha krytykuje premiera
ONS

Anna Mucha to nowoczesna kobieta, która nie boi się podejmować męskich decyzji i dyskutować na trudne tematy. Znana z ciętego języka i nieprzejednanego charakteru gwiazda wielokrotnie już udowodniła, że lepiej z nią nie zadzierać, bo jej skuteczność i zapalczywość w walce z absurdami jest nie do przebicia. Jakiś czas temu przekonała się o tym duża sieć stacji benzynowych. Przypomnijmy: Mucha wygrała walkę z dużym koncernem. Polki jej podziękują?

Ciężarna aktorka po raz kolejny postanowiła zabrać głos w społecznej debacie. Po ostatnich tragicznych wydarzeniach na polskich drogach na fali jest dyskusja o pijanych kierowcach. Rząd premiera Donalda Tuska wyszedł nawet ze specjalnym projektem, który ma zapobiegać tragediom, a jednym z nowych przepisów ma być m.in. obowiązkowa obecność alkomatu w każdym samochodzie.

I to właśnie ten pomysł stał się punktem zapalnym dla Muchy, która poświęciła temu tematowi cały obszerny wpis na swoim blogu, gdzie otwarcie krytykuje premiera i jego posłów za tak absurdalne jej zdaniem działania.
 

krew mnie zalewa, ale czara sie chyba dzis przelala. tak tak. z kielicha sie wylało jak przeczytalam pomysl rządu nt. walki z pijakami za kółkiem... nie chodzi mi o wysokość kar czy ich dotkliwośc, nieuchronność itp. nie chodzi mi o to czy i jak karać osoby, które zgadzają się na prowadzenie auta przez pijaną osobę... milczących (bądź nawet nie) pasażerów bo na ten temat myślę, że możemy dyskutować. ale pomysł z alkomatami w autach?!!!a może powinniśmy wozić ze sobą jeszcze kajdanki, no bo zawsze, potencjalnie możemy popełnić jakąś zbrodnie, i trzeba będzie nas skuć, albo my będziemy musieli kogoś skuć? woźmy obowiązkowo foteliki dziecięce, bo być może kiedyś zostaniemy rodzicem, woźmy ze sobą testy ciążowe, bo zawsze możemy być w ciąży! woźmy płynny asfalt, bo może trzeba będzie naprawić jakąś dziurę w drodze... - wylicza oburzona gwiazda.


Jak na prawdziwą kobietę renesansu przystało, Anna Mucha nie poprzestaje na krytyce, ale proponuje lepsze jej zdaniem rozwiązania i kwestie, nad którymi warto się zastanowić.
 

a może zamiast absurdów np. zacznijmy od tego, dlaczego na stacjach można kupić alkohol ? może należało by to ograniczyć? a może w Polsce się nie przyjmie, bo zbyt restrykcyjne? tak, wiem że zawsze taki delikwent/ka może pójść do sklepu obok... wystarczy mi, że czasem przejadę ul. Żelazną w Warszawie, Kruczą, czy Puławską...i nie mogę wyjść z podziwu dla ilości i dostępności sklepów 24h z alkoholem... - zastanawia się.


Gwiazda wspomina też, że kiedyś zaproszono ją do udziału w debacie poświęconej piciu alkoholu przez kobiety w ciąży. Ten pomysł również ją oburzył i zdecydowanie odmówiła. Dlaczego?
 

wkurzyłam się. kiedyś, wcale nie tak dawno temu zostałam zaproszona do udziału w debacie pt. "alkohol, a ciąża" nie wzięłam udziału. bo dla mnie nie ma tu miejsca na debatowanie, na dyskusję. w ciąży nie pije się alkoholu. koniec i basta. bez dyskusji ! (ok, o ile nie jesteś skrajną alkoholiczką i nie narazisz siebie i dziecka na szok) analogicznie po alkoholu NIE MA prowadzenia auta. i nie wazne, czy jest to "kilogram jabłek", pudełko czekoladek czy pół litra piwa! NIE MA! - kończy zdecydowanie.


Ufff, zrobiło się gorąco. Myślicie, że Anna Mucha mogłaby zrobić karierę w polityce?

Zobacz: Mucha przy drugim dziecku sporo zaoszczędzi. Znalazła na to patent

Ciężarna Anna Mucha w Pałacu Prezydenckim: