Nie żyje Ben Watkins z "Masterchefa"
Mat. prasowe
Newsy

Nie żyje gwiazda "Masterchef Junior". 14-latek niedawno stracił oboje rodziców

Nie żyje gwiazda "Masterchef Junior". 14-latek niedawno stracił oboje rodziców

Druzgoczące wieści z Wielkiej Brytanii. Jak informują brytyjskie media, nie żyje 14-letni Ben Watkins, uczestnik "MasterChefa Juniora". Nastolatek zmagał się z nowotworem tkanek miękkich. Śmierć dziecka poruszyła cały kraj. Gordon Ramsey opublikował w sieci smutny wpis, w którym pożegnał chłopca: 

W swoim młodym życiu doświadczyłeś wielu trudności, a mimo to zawsze byłeś niezwykle odważny i wytrwały 

Ostatnie lata życia chłopca były naznaczone cierpieniem, nie tylko ze względu okrutnej choroby. 

Zobacz także: Mama Justyny Steczkowskiej nie żyje. Jej wpis i wzruszające nagranie złamią każde serce: "Byłam z nią do końca"

Dziś finał "MasterChef Junior! Oto jak zmienili się zwycięzcy poprzednich edycji! Oto Natalia, Julka, Bartek, Paulina i Gaja

Ben Watkins z "Masterchef Junior" nie żyje 

Ben Watkins w swoim krótkim życiu przeżył dramaty, których nie jesteśmy sobie w stanie nawet wyobrazić. 

Nastolatek zaistniał w świadomości wielu ludzi dzięki swojemu udziałowi w brytyjskiej wersji "MasterChefa Juniora". Wcześniej swoje kulinarne umiejętności już w tak młodym wieku szkolił w restauracji rodziców  "Big Ben's Bodacious Barbecue, Bakery & Deli". 
Pierwszy cios spadł na chłopca w wieku 10 lat. Właśnie wtedy musiał zmierzyć się ze śmiercią obojga rodziców. Trzy lata temu w jego rodzinie doszło do horroru. Według informacji przekazanych przez śledczych, ojciec Bena, Michael zastrzelił swoją żonę Leilę, a następnie popełnił samobójstwo. 

Chłopiec pomimo tak dramatycznych doświadczeń starał się żyć normalnie. Wziął również udział w programie telewizyjnym, gdzie miał okazję zaprezentować swoje kulinarne umiejętności. Jednak życie miało dla niego jeszcze jeden okrutny scenariusz. Krótko po swoich 13. urodzinach chłopiec zachorował na nowotwór tkanek miękkich. Niestety nie udało mu się wygrać z chorobą. 

W poniedziałek po ppłudniu nasz Ben poszedł do domu ze swoją matką - oświadczyli jego babcia Donna Edwards i wujek Anthony Edwards we wpisie zamieszczonym na stronie pozyskiwania funduszy # Love4Ben GoFundMe.

Zachwyciliśmy się siłą, odwagą i miłością do życia Bena. Nigdy nie narzekał. Ben był i zawsze będzie najsilniejszą osobą, jaką znamy - napisali.

Ben wycierpiał więcej niż w ciągu czternastu lat na Ziemi. Ale pociechą jest to, że jego cierpienie w końcu się skończyło i że Ben wiedział, że był kochany przez tak wielu

Śmierć chłopca poruszyła także Gordona Ramsey'a: 

Byłeś niesamowicie utalentowany i silny. W swoim młodym życiu doświadczyłeś wielu trudności, a mimo to zawsze byłeś niezwykle odważny i wytrwały - napisał na Instagramie. 

Trudno w to uwierzyć... 

Zobacz także: Dariusz Gnatowski nie żyje. Przyczyny śmierci serialowego Boczka ze "Świata według Kiepskich"

Nie żyje Ben Watkins. 14-letnia gwiazda brytyjskiego "MasterChefa Juniora".

Ben Watkins trzy lata temu został sierotą. Według informacji śledczych, w 2017 roku jego ojciec postrzelił matkę, a następnie sam popełnił samobójstwo. Niedługo po 13-stych urodzinach Ben Watkins zachorował na nowotwór tkanek miękkich. W poniedziałek, 16 listopada przegrał walkę z chorobą. 

Zobacz także
Nie żyje mama Justyny Steczkowskiej, Danuta Steczkowska

Nie żyje ukochana mama Justyny Steczkowskiej. "Do zobaczenia, Mamusiu" - napisała Magda Steczkowska 

Janusz Leśniewski nie żyje

Janusz Leśniewski nie żyje. Aktor znany z "M jak miłość" i "Barw szczęścia" miał 68 lat

 

Policja, taśma policyjna
East News
Newsy
Przerażające informacje dotyczące śmierci uczestnika show "Dżentelmeni i Wieśniacy" w TTV! Jest komentarz prokuratury
Przerażające informacje dotyczące śmierci uczestnika show "Dżentelmeni i Wieśniacy" w TTV! Jest komentarz prokuratury

Prokuratura potwierdziła medialne podejrzenia dotyczące śmierci uczestnika programu "Dżentelmeni i wieśniacy". Bohater hitu TTV popełnił samobójstwo? Wczoraj, 20 czerwca ok. godziny 7:00, w miejscowości Mrzeżyno doszło do prawdziwej tragedii. Do do kanału portowego wjechał samochód osobowy.  Niestety, pomimo akcji ratunkowej i długiej reanimacji kierowcy nie udało się uratować. Teraz na jaw wychodzą dramatyczne szczegóły jego śmierci. Komentarz prokuratury w sprawie śmierci mężczyny Początkowo media podawały, że mężczyzna, który zginął w kanale portowym miał ok. 40 lat. Dziś wiadomo już, że był to Jarosław K., 36-letni mieszkaniec Mrzeżyna, który kilka lat temu wziął udział w programie "Dżentelmeni i Wieśniacy".  Niestety, okazuje się, że Jarosław K. najprawdopodobniej popełnił samobójstwo. Świadczyć o tym może m.in. zapis z monitoringu, który potwierdza relacje świadków, którzy - jak ustalił Polsat News- relacjonowali, że mężczyzna nie próbował nawet hamować przed wjazdem do wody.  Świadkowie twierdzą, że po wydobyciu ciała na rękach mężczyzny widać było założone kajdanki- informuje Polsat News. Głos w sprawie tragicznej śmierci Jarosława K. zabrała prokuratura. Dotychczasowe ustalenia poczynione w tej sprawie wskazują, że było to samobójstwo i w tym kierunku prowadzone jest postępowanie, jednakże w jego toku prokurator będzie ustalał wszystkie okoliczności tego zdarzenia- w rozmowie z Polsat News przyznała Ewa Obarek z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Wciąż nie wiadomo, co było powodem dramatycznej decyzji mężczyzny, jednak media informują, że przed jego śmiercią doszło do rodzinnej kłótni.  Bliskim Jarosława K. jeszcze raz składamy kondolencje. Zobacz także:   Nie żyje...

Naya Rivera nie żyje
East News
Newsy
Znaleziono ciało gwiazdy serialu "Glee"! Sekundy przed śmiercią ratowała czteroletniego synka
Znaleziono ciało gwiazdy serialu "Glee"! Sekundy przed śmiercią ratowała czteroletniego synka

Naya Rivera nie żyje. Potwierdził się najczarniejszy scenariusz. Ciało pięknej aktorki znanej z serialu "Glee" zostało wyłowione z jeziora Piru w hrabstwie Ventura nieopodal Los Angeles. To właśnie tam znaleziono dryfującą łódź ze śpiącym 4-latkiem w środku. Poszukiwania ciała gwiazdy trwały od minionej środy.  Zobacz także:  Byli szczęśliwi przez 20 lat. Rak zniszczył ich życie. Oto tragiczna historia Celine Dion i jej męża Naya Rivera nie żyje. Ciało aktorki odnaleziono w jeziorze w Kaliforni  Naya Rivera w minioną środę wybrała się wraz z synkiem nad jezioro Piru w okolicach Los Angeles. Tam zostawiła swój samochód i ok. godz. 13 czasu miejscowego wynajęła łódź. Z relacji świadków wynika, że podobno zarówno Naya jak i jej synek pływali w wodzie, ale tylko dziecko wracało na łódź. Jednak nie są to potwierdzone informacje. Z kolei z relacji czteroletniego syna kobiety wynika, że jego matka wepchnęła go na pokład łódki, jednak sama na nią już nigdy nie wróciła.  Wczoraj w jeziorze Piru znaleziono ciało gwiazdy. Szeryf hrabstwa Ventura w stanie Kalifornia Bill Ayub potwierdził, że należy ono do Nayi Rivery, zaginionej w minioną środę. Jak podają amerykańskie media, dryfującą po jeziorze łódź z dzieckiem na pokładzie znalazł przypadkowy żeglarz. Mężczyzna powiadomił władze i natychmiast rozpoczęto poszukiwania, w których brały udział helikoptery, drony i zespoły nurków. Niestety, potwierdził się najczarniejszy scenariusz.  Biorąc pod uwagę miejsce, w którym znaleziono ciało, fizyczną charakterystykę ciała, ubrania oraz fakt tego, że w rejonie nie stwierdzono zaginięcia żadnej innej osoby, jesteśmy przekonani, że znaleźliśmy ciało Nayi Rivery - przekazał szeryf Bill Ayub w komunikacie do mediów....

Policja wciąż poszukuje 5-letniego Dawida Żukowskiego
East News
Newsy
Ojciec nieumyślnie spowodował śmierć 5-letniego Dawida? Kryminalistyk mówi o trzech scenariuszach śmierci chłopca
Ojciec nieumyślnie spowodował śmierć 5-letniego Dawida? Kryminalistyk mówi o trzech scenariuszach śmierci chłopca

Dramat 5-letniego Dawida poruszył całą Polskę. Chłopiec zaginął 10 lipca- po raz ostatni był widziany pod domem jego babci i dziadka w Grodzisku Mazowieckim. To właśnie wtedy ojciec odebrał chłopca i miał go  zawieźć do swojej żony do Warszawy (kobieta kilka tygodni wcześniej wyprowadziła się od męża). Niestety, po kilku godzinach okazało się, że mężczyzna popełnił samobójstwo, a chłopiec zaginął. Matka Dawida zgłosiła sprawę na policję i od tamtej chwili ruszyły poszukania dziecka. Poszukiwania trwały 10 dni i niestety, zakończyły się tragicznie. Podczas konferencji prasowej policja poinformowała, że znalazła ciało chłopca. Niedawno policjanci prowadzący poszukiwania na trasie pomiędzy Warszawą a Grodziskiem znaleźli ciało dziecka. Z prawdopodobieństwem graniczącym prawie z pewnością jesteśmy przekonani, że jest to 5-letni Dawid, chłopiec, którego poszukiwaliśmy- mówił Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji. Ze względu na dobro rodziny policja nie chciała mówić publicznie o okolicznościach odnalezienia ciała dziecka. Teraz kryminalistyk z Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z TVN24 mówiła o trzech możliwych scenariuszach śmierci Dawidka.  Czy ojciec nieumyślnie spowodował śmierć chłopca? Kryminalistyk Ewa Gruza na antenie TVN24 zwróciła uwagę, że wiele osób mówi, że 5-letni Dawid został zabity przez ojca, a tak naprawdę nikt nie wie, czy nie doszło do nieszczęśliwego wypadku.  Szafujemy określeniem "zabił", a my tego naprawdę nie wiemy. Nie możemy wykluczyć sytuacji, że był to nieszczęśliwy wypadek, później panika ojca, nałożenie się wielu okoliczności, o których się nie dowiemy, a w końcu ukrycie ciała. Dopiero, gdy będziemy mieli wyniki sekcji, będziemy wiedzieć, czy to była zbrodnia czy inna kategoria...

Nasze akcje

Nowa kolekcja Lilou zachęca do świętowania wspólnych chwil

Partner
Pomysł na prezent: perfumy Tom Tailor

Te perfumy symbolizują drogocenne chwile szczęścia i spokoju

Partner

Niebanalna i ponadczasowa biżuteria Pandora zachwyca blaskiem

Partner

Uwielbiasz taniec? Rozwijaj swoje umiejętności i dziel się nimi ze światem!

Partner

Lubisz zieloną herbatę? Poznaj jej prozdrowotne właściwości

Partner

Słuchawki jak ekskluzywne kosmetyki? To możliwe z Huawei FreeBuds Lipstick

Partner