Prowadząca "Farmy" przekazała niepokojące wieści. Trafiła do lekarza
Ilona Krawczyńska zaniepokoiła fanów. Prowadzące "Farmy" dopiero co informowały, że po pracy na planie show Polsatu wyruszyły do Warszawy, aby wziąć udział w zdjęciach do jednej z kampanii, a Ilona nagle ogłosiła, że musiały zmienić swoje plany. Potrzebna była pilna wizyta u lekarza.

Prowadząca "Farmy" zabrała głos ws. swojego stanu zdrowia. Ilona Krawczyńska nie ukrywa, że dopadł ją ogromny ból i musiała jechać do lekarza. Podczas relacji na InstaStories ujawniła, jaka była diagnoza.
Ilona Krawczyńska z "Farmy" przekazała informacje na temat swojego zdrowia
Zaledwie kilka tygodni temu ruszyły nagrania do kolejnej, szóstej edycji "Farmy". Od samego początku prowadzące show chętnie pokazują zdjęcia zza kulis i uchylają rąbka tajemnicy ws. programu. Ostatnio do sieci trafiły zdjęcia z planu nowej edycji "Farmy", a wcześniej okazało się, że prowadzące zostały pilnie wezwane na plan "Farmy" ponieważ coś się wydarzyło.
Teraz z kolei Ilona Krawczyńska zaniepokoiła wyznaniem. Prowadząca show Polsatu razem z siostrą były już w drodze na plan zdjeciowy do popularnej kampanii, jednak ostatecznie nie wzięły udziału w sesji.
(...) Do Wawy dojechałyśmy, ale zdjęć nie udało nam się zrobić z przyczyn zdrowotnych. Nie martwię się, od razu uspokajam na starcie, jest ok. Ale ból mnie dopadł taki, że byłam bliska płaczu. Więc wsiadłyśmy do auta , ja się położyłam i Milka przywiozła mnie do Łodzi do lekarza.
Czułam już wcześniej, że coś jest nie tak, było to podobne do zapalenia pęcherza, ale byłam pewna, że zapalenie pęcherza to to nie jest.
Prowadząca "Farmy" ujawniła, co się z nią dzieje
Prowadząca "Farmy" nie ukrywa, że chociaż miała już zaplanowaną wizytę u ginekologa na następny dzień, to ze względu na ból musiała jechać do lekarza wcześniej. Jaka była diagnoza?
W trasie do Łodzi jeszcze zaczęło mnie boleć biodro, więc bałam się, że to jajniki, ale po badaniu ginekologicznym okazuje się, że ok. Na szczęście w gabinecie obok był urolog, więc przyszedł mnie zbadać. (…) przebadał mnie i cóż... za mało piję płynów, więc wysikuję piaseczek. Dostałam leki przeciwbólowe i antybiotyk.
Ilonie Krawczyńskiej życzymy dużo zdrowia!
Zobacz także:
- Prowadząca nie wytrzymała. Zabrała głos ws. nowej "Farmy": "Jest mi przykro"
- Czy Paulinę i Janosika z "Farmy" połączyło coś więcej? Ten komentarz mówi wszystko
