Party Stories
Martyna Wojciechowska o dramatycznej diagnozie
Doda w zielonej marynarce
Agnieszka Woźniak Starak w białym t-shircie na konferencji Big Brothera
beata-kozidrak
„Hotel Paradise” Ata Postek rozstała się z partnerem, ale już ma nowego! Zdradziła, jak się poznali
Michał Kostrzewski i pozostali jurorzy You Can Dance
Justyna Steczkowska z fanami
Ida Nowakowska prowadzącą "You Can Dance"
Doda
ONS
Newsy

Weronika Rosati o pracy na planie „Dziecka Rosemary”: "Płakałam z bólu". I tak ją wycięli!

Co powiedziała aktorka?

Weronika Rosati w wywiadzie dla „Vivy!” opowiada nie tylko o tym dlaczego zakończyła związek z Piotrem Adamczykiem (Czytaj: Weronika Rosati pierwszy raz o rozstaniu z Piotrem Adamczykiem! Mamy fragmenty wywiadu z "Vivy!") , ale też  jakie były kulisy kręcenia produkcji „Dziecko Rosemary” w reżyserii Agnieszki Holland.

Aktorka zdradziła, że robiła wszystko, by doprowadzić kontuzjowaną w wypadku nogę do porządku na czas zdjęć. Weronika była bardzo zdeterminowana, żeby zagrać. Jednak ból ją pokonał.

 

Weronika Roasti została wycięta z serialu Holland

 


Na trzy dni przed zdjęciami okazało się, że każdy krok bez kul sprawia mi nieprawdopodobny ból. Już nie mówiąc o tym, że po tylu miesiącach w gipsie zaniknęły mi mięśnie. (...) Byłam tym stanem rozgoryczona. Porozmawiałam z Agnieszką i zachowała się fenomenalnie, ponieważ tak wszystko ustawiła, żebym robiła ewentualnie po dwa kroki. To był jedyny dzień po tych dziewięciu miesiącach, kiedy chodziłam bez kul. Wracając samolotem do Warszawy następnego dnia płakałam z bólu. Nogę miałam spuchniętą jak balon - czytamy w wywiadzie.


Na pytanie, czy warto było to zrobić dla epizodu, Weronika nie ma wątpliwości, że tak. Komentuje, jak odebrała fakt, że została z tych kilku scen w „Dziecku Rosemary” wycięta.

Zdaje się, że niektóre media złośliwie wytykały mi, że moje kwestie były wycięte z serialu i że pokładałam w nim wielkie nadzieje na karierę, ale jest to po prostu śmieszne. (…) Propozycja dotyczyła epizodu, a nie głównej roli! (…) Dlatego jestem Agnieszce wdzięczna, że dała mi tę szansę i była wyrozumiała. Poza tym super było z nią znowu pracować. Zresztą, paradoksalnie był to pierwszy raz, kiedy w ogóle moja rola została okrojona z filmu – tłumaczy Rosati.

Weronika Rosati wywiad w Vivie


Żałujecie, że nie zobaczyliście Weroniki w serialu Agnieszki Holland?

 

 

 

Weronika Rosati
Dominik Tarabański/Marek & Associates
Newsy
Weronika Rosati po raz pierwszy o rozstaniu z Adamczykiem. "Zaczynam życie od nowa"
Weronika Rosati pierwszy raz o rozstaniu z Adamczykiem! Rozpoczyna nowy etap. "Rozstanie miało miejsce już jakiś czas temu. Uważam się za młodą dziewczynę, która cały czas jest jeszcze na drodze walki o to, żeby sobie życie fajnie poukładać. Pod każdym względem. Wiem, że bardzo wiele dziewczyn i młodszych, i starszych to rozumie. Ta decyzja nie była więc podjęta pochopnie".

- Rozstanie miało miejsce już jakiś czas temu. Ta decyzja nie była podjęta pochopnie - tak Weronika Rosati mówi w "VIVIE!" o rozstaniu z Piotrem Adamczykiem, którego poznała dwa lata temu na planie serialu "Piąty stadion". - Nie jest to też następstwo wypadku. Tak po prostu się poukładało - dodaje.   Zakończenie związku aktorskiej pary jest równie zaskakujące, co ich znajomość. Romans udało się utrzymać w tajemnicy do feralnego wypadku samochodowego we wrześniu 2013 roku, o którym poinformowały wszystkie media w kraju. Choć kierowca wyszedł z wypadku bez szwanku, ucierpiała jego pasażerka, która towarzyszyła mu w podróży na plan serialu “Wkręceni” w Zamościu.   Weronika złamała sobie nogę, co wymagało pięciu operacji i długiej rehabilitacji. Piotr opiekował się ukochaną, woził ją do lekarzy, a nawet był z nią w Paryżu na planie serialu Agnieszki Holland "Dziecko Rosemary", gdzie zagrała epizod. "VIVIE!" wyznała, że "nie może narzekać, bo dbano o nią":   To raczej był czas na weryfikację mnie samej. Bo nie mogę narzekać, miałam opiekę i dbano o mnie. Nie mogę powiedzieć, że byłam w tym sama ...     W tym zwolnionym tempie swojego życia, gdy wiele propozycji ról jej przepadło, próbowała doszukiwać się pozytywów ("Na pewno dojrzałam"), ale wyznała też szczerze, że było bardzo trudno: Jestem pełna życia, bardzo aktywna i uwielbiam żyć szybko. Więc niezmiernie się męczyłam z tym zahamowaniem. Oczywiście da się znaleźć jakieś pozytywy, ale nie będę mówić, że to był dobry czas, bo nie był.   Ale jej związek z Piotrem Adamczykiem tego nie przetrwał. Uważam się za młodą dziewczynę, która cały czas...

Kuba Wojewódzki wyśmiewa karierę Weroniki Rosati
ONS
Newsy
Kuba Wojewódzki zakpił z Weroniki Rosati. Dziennikarz nie wierzy w jej sukces
Skomentował doniesienia o kolejnej produkcji z której wycięto sceny z aktorką

Weronika Rosati już od kilku lat próbuje podbić Hollywood. Aktorka na planie filmowym miała okazje grać u boku takich sław jak Robert De Niro, Sylvester Satllone, czy All Pacino. Niestety, w mediach co jakiś czas pojawiają się informacje o wyciętych scenach z udziałem Rosati. Tak też było w przypadku produkcji Agnieszki Holland "Dziecko Rosemary" . I chociaż reżyserka uważa, że Weronika ma szansę podbić amerykański rynek filmowy, to widzowie nie zobaczą jej na ekranie mini serialu. Zobacz: Holland oceniła szansę Rosati na karierę w USA. Ma na jej temat bardzo konkretne zdanie Wycięte sceny z udziałem Weroniki Rosati postanowił skomentować Kuba Wojewódzki . Dziennikarz, który na łamach "Polityki" wyśmiewa gwiazdy i celebrytów, po raz kolejny opisał karierę Weroniki Rosati. - Na kanale Lifetime oglądać możemy nowy serial Agnieszki Holland zatytułowany swojsko "Dziecko Rosemary". Czteroodcinkowa produkcja powstała na podstawie powieści Iry Levina o tym tytule. W rolach drugoplanowych zagrali Weronika Rosati i Wojciech Pszoniak. Ją zobaczyć można było tylko w montażowni, a jego na ekranie - napisał w tygodniku. Miejmy nadzieję, że w następnym filmie producenci nie zrezygnują ze scen w udziałem Weroniki Rosati. Zobacz na Polki.pl: Kariera Weroniki Rosati wisi na włosku? Rosati i Adamczyk PIERWSZY RAZ oficjalnie razem:

Weronika Rosati w wywaidzie dla Vivy,  Viva z Rosati, Rosati rozstała się z Adamczykiem
Viva!
Newsy
Weronika Rosati pierwszy raz o rozstaniu z Adamczykiem! Rozpoczyna nowy etap
"Mam w sobie dużą miłość do życia, która teraz do mnie wróciła".

Weronika Rosati przyznaje, że ma w sobie dużo cierpliwości i wytrwałości. Jednakże ostatnio czegoś jej brakowało. Wróciła na swój tor, afirmuje życie z samą sobą i stara się nie wymagać od siebie aż tak wiele. O co zapytała ją Aleksandra Kwaśniewska? Ostatnio rozmawiałyśmy ze sobą dwa lata temu. Opowiadałaś z entuzjazmem o dzieleniu czasu między dwa kontynenty i rozkręcającej się z impetem karierze aktorskiej. Dużo się przez te dwa lata zmieniło? Weronika Rosati: Entuzjazm we mnie pozostał, natomiast ostatnie dwa lata z przyczyn ode mnie niezależnych były pewnego rodzaju zawieszeniem. Głównie przez to, że parę miesięcy po naszej rozmowie miałam wypadek samochodowy i doznałam skomplikowanego urazu stopy. Przez ostatnie półtora roku musiałam przejść pięć operacji i do tej pory muszę mieć co najmniej co drugi dzień rehabilitację. Tak naprawdę moje życie przez te dwa lata nie było wypełnione karierą i zawodowymi wyzwaniami , jak bym oczywiście tego chciała, tylko wyłącznie walką o powrót do zdrowia. Paradoksalnie nigdy nie było tylu przekłamań prasowych. To były dwa lata medialnego ciągu artykułów o moim zdrowiu i życiu prywatnym. Uraz był na tyle poważny, że przez pierwsze siedem, osiem miesięcy byłam o kulach, co uniemożliwiło mi jakąkolwiek pracę na planie. Miałam duże szczęście, że grałam gościnnie w "Piątym stadionie", gdzie rozpisali mi rolę tak, że jako barmanka siedziałam za barem. Ale dla aktora bycie niemobilnym, dosłownie uziemionym w jednym miejscu, bez możliwości ruchu, bez możliwości gry ciałem jest męczarnią. Miałam zabrane narzędzie pracy. Byłaś zdeterminowana, żeby mimo wszystko szukać propozycji, w których uda Ci się tę niedyspozycję ominąć? Weronika Rosati: Byłam bardzo zdeterminowana, żeby dojść do zdrowia. Nie myślałam o pracy, bo musiałam przez pierwszych dziewięć miesięcy leżeć z tą nogą w górze,...

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner