Michał Wiśniewski nagle wypalił o relacji z Mandaryną: „Nauczymy się siebie na nowo”
Niedawno Michał Wiśniewski potwierdził rozstanie ze swoją piątą żoną, Polą Wiśniewską. W ciągu ostatnich tygodni w mediach odżyła dyskusja o związku lidera Ich Troje i Mandaryny. Wokalista niedawno odniósł się do obecnych kontaktów z byłą małżonką. Fani mogą być zaskoczeni tym, jak teraz wygląda.

Michał Wiśniewski wrócił do tematu, który od lat rozpala ciekawość fanów: jego dzisiejszych kontaktów z Mandaryną. W rozmowie opublikowanej 14 czerwca 2026 r. artysta opowiedział, jak wygląda ich relacja po rozwodzie i dlaczego po latach wciąż widzi przestrzeń na to, by lepiej się poznać. Podkreślił, że mimo sympatii i szacunku między nimi nie ma poczucia, że wszystko jest już oczywiste.
Znów jest głośno o relacji Michała Wiśniewskiego i Mandaryny
Na początku XXI wieku ich związek był jednym z najgłośniejszych w polskim show-biznesie. Lider Ich Troje i tancerka oraz choreografka przez długi czas należeli do najczęściej opisywanych par, a każda wspólna obecność na wydarzeniach branżowych wywoływała kolejną falę komentarzy. Do tego dochodził fakt, że tworzyli rodzinę, która dla wielu osób stała się symbolem tamtej epoki w popkulturze.
Wiśniewski i Marta Wiśniewska pobrali się w 2002 r. Doczekali się dwójki dzieci, a po rozstaniu wielokrotnie dawało się słyszeć, że w centrum ich decyzji i ustaleń zawsze pozostaje dobro rodziny. To właśnie ten wątek wraca również dziś, gdy temat ich kontaktu po latach znów staje się gorący. Warto przypomnieć, że niedawno Michał Wiśniewski został zapytany, czy chciałby wrócić do Mandaryny, co natychmiast wywołało masę spekulacji.
Michał Wiśniewski mówi o relacji z Mandaryną
W najnowszej wypowiedzi Michał Wiśniewski nie buduje sensacji, tylko mówi wprost o emocjach i o tym, co realne w relacjach po rozstaniu. Z jednej strony zaznacza, że między nim a Mandaryną jest wzajemny szacunek i sympatia. Z drugiej przyznaje, że wciąż nie ma wrażenia, by znali się tak dobrze, jak mogłoby się wydawać osobom patrzącym z zewnątrz.
I właśnie tutaj pojawia się jego ważna deklaracja. Po latach oboje mają być gotowi, by uczyć się siebie na nowo. Wiśniewski zwraca uwagę, że rozstanie potrafi przewrotnie zmienić perspektywę. Gdy kończy się etap codzienności i rutyny, zostaje przestrzeń na spokojniejszy kontakt, rozmowę i układanie relacji inaczej niż dawniej.
Musimy się nauczyć siebie
Rozstanie pozwala poznać się bliżej. I na pewno będziemy z tego korzystać, że nauczymy się siebie na nowo
Po rozwodzie każde z nich skupiło się na własnym życiu zawodowym i prywatnym. Mandaryna rozwijała swoje projekty jako artystka związana z tańcem i choreografią, a Wiśniewski kontynuował działalność muzyczną jako twarz Ich Troje. Ważne jest jednak to, co powraca w ich historii jak refren: odpowiedzialność za dzieci.
Zobacz także:
- Mandaryna została zapytana o powrót do Wiśniewskiego. Jej reakcja mówi wszystko
- Michał Wiśniewski żałuje rozstania z Mandaryną? "Podjąłem najgorszą decyzję"

