Reklama

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke od lat tworzą jedną z najbardziej lubianych par w polskim świecie tańca. Widzowie znają ich przede wszystkim z programu „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”, ale ich wspólna historia dawno wyszła poza parkiet. Dziś są nie tylko partnerami w tańcu, ale też małżeństwem i rodzicami.

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke świętują drugą rocznicę ślubu

Tancerka właśnie przypomniała fanom o bardzo ważnej dacie. 3 czerwca 2026 roku w mediach społecznościowych opublikowała nagranie z wesela i napisała:

2 lata od imprezy życia haha i przysięgi złożonej temu panu. Kochanie, żeby w naszym życiu jak najwięcej było chwil radości, a w najcięższych momentach żebyśmy mieli w sobie wielkie oparcie. Kocham Cię i kocham nasze wspólne życie
- napisała Hanna Żudziewicz

Pod postem szybko zaroiło się od komentarzy. Fani składali parze gratulacje, życzyli kolejnych lat w miłości i nie ukrywali wzruszenia. Nic dziwnego - Żudziewicz i Jeschke od dawna uchodzą za duet, który udowadnia, że prawdziwe uczucie może iść w parze z pasją, pracą i rodzinnym szczęściem.

Wszystkiego dobrego
Najlepszego dla was
Najlepszosci dla Państwa
- piszą internauci

Gdzie i kiedy odbył się ślub Hanny Żudziewicz i Jacka Jeschke?

Historia ich ślubu była wyjątkowa, bo para powiedziała sobie „tak” dwa razy. W lutym 2024 roku Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke wzięli ślub cywilny w Warszawie, a 3 czerwca 2024 roku pobrali się po raz drugi we Włoszech. To właśnie włoska ceremonia i wesele miały szczególnie romantyczny charakter.

Ich włoskie wesele było spełnieniem marzeń. Para nie ukrywała, że zależało jej na pięknej, rodzinnej atmosferze i wyjątkowych wspomnieniach. Dziś, patrząc na nagrania z tamtego dnia, trudno się dziwić, że Hanna nazwała je „imprezą życia”.

Rocznicowy wpis Hanny Żudziewicz idealnie pokazuje, jak wiele czułości jest w tej relacji. Tancerka nie pisała o wielkich deklaracjach, lecz o tym, co w małżeństwie najważniejsze: radości, wsparciu i byciu razem także wtedy, gdy przychodzą trudniejsze momenty.

Zobacz także:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...