Rozstanie, przypadkowe spotkanie i wielkie uczucie. Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke o kulisach swojego związku
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke w najnowszym wywiadzie wracają do momentu, gdy po zawodowym rozstaniu los znów ich połączył. W szczerej rozmowie dla VIVY! opowiadają o emocjach, żalu po zakończeniu współpracy, wspólnym treningu, który wszystko zmienił, i drodze do rodziny.

Po latach wspólnych treningów i równie wspólnych emocji Hanna Żudziewicz-Jeschke i Jacek Jeschke wracają do momentu, w którym ich historia nagle przyspieszyła. We wtorek 16 czerwca 2026 roku ukazała się rozmowa, w której opowiedzieli o rozstaniu po zakończeniu współpracy tanecznej i o tym, jak Warszawa znów ich skrzyżowała, dosłownie na tej samej klatce schodowej. Od tego jednego spotkania w windzie zaczęła się droga do związku, małżeństwa i rodziny.
Najpierw perfekcyjny duet na parkiecie, potem twarde lądowanie
Niedawno Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke świętowali 2. rocznicę ślubu. Teraz w rozmowie z magazynem VIVA! para opowiedziała o początkach swojej relacji. Jak sami przyznali, taniec był dla nich punktem wyjścia i pierwszym wielkim testem. Oboje zaczęli trenować jako dzieci, a choć pochodzą z różnych miast, on z Jeleniej Góry, ona z Zielonej , to właśnie Warszawa dała im przestrzeń do pracy na najwyższych obrotach: kluby, trenerzy i możliwości, których szukali. Zanim zostali połączeni w jedną parę, znali się z turniejów i już wtedy byli w ścisłej czołówce: Jacek miał tytuł mistrza Polski, Hanna była wicemistrzynią, ale z innymi partnerami. Do ich sportowego "małżeństwa" doprowadził trener Jacka, a decyzję wspierali także trenerzy i rodzice, bo oboje byli jeszcze niepełnoletni.
Jacek jest z Jeleniej Góry, ja z Zielonej, ale spotkaliśmy się i zaczęliśmy razem tańczyć w Warszawie, bo tutaj są największe możliwości, najwięcej klubów tanecznych i trenerów z całego świata.
Szybko poszło va banque: przed ukończeniem 21. roku życia wygrywali największe światowe turnieje. Tyle że intensywność pracy, ciągłe bycie razem i napięcie po jednym niepowodzeniu na zawodach sprawiły, że współpraca pękła. Zamiast kolejnego treningu był rozjazd w dwie strony: Jacek wyjechał do Moskwy, a Hanna do Rumunii.
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke o początkach swojego związku
Ich powrót do jednego miasta nie wyglądał jak romantyczny plan, tylko jak życiowa układanka, która nagle zatrzasnęła się w idealnym miejscu. Hanna wróciła do Polski po propozycji udziału w "Tańcu z Gwiazdami”" a mieszkanie w Warszawie znalazło się w ostatniej chwili, gdy jej tata szukał lokum miesiąc przed startem edycji. Dopiero później wyszło na jaw, że w tym samym bloku mieszka też Jacek.
Spotkali się w windzie i to spotkanie uruchomiło temat, który wcześniej był zbyt trudny: druga próba. Jacek od razu zaproponował, by jeszcze raz spróbowali, ale Hanna nie weszła w to bez oporu.
Pomyślałem od razu, żebyśmy jeszcze raz spróbowali. A Hania na to, że ona nie ma czasu, bo ma teraz „Taniec z Gwiazdami”.
Po pierwsze była wciągnięta w tempo programu, po drugie miała w sobie żal, że to Jacek zakończył ich wcześniejszą współpracę.
Wtedy nieźle go przetrzymałam, bo długo nie odpadałam z programu. Byłam też na niego trochę obrażona, bo to Jacek mi wtedy podziękował za współpracę. Dlatego nie byłam zbyt miła i myślałam sobie: Tak, teraz tak ci nagle zależy, a tak naprawdę to ty przestałeś ze mną tańczyć.
Przełom przyszedł dopiero, gdy zgodzili się na wspólny trening. W rozmowie podkreślają, że na parkiecie byli idealnie zgrani, a to poczucie "działania na jednym oddechu" okazało się mocniejsze niż stary gniew.
Rodzina, rekordy i decyzja o przerwie
Dziś mówią o tamtym czasie z perspektywy stabilizacji, którą budowali krok po kroku. Są razem od dziewięciu lat, od dwóch lat są małżeństwem. Wspominają też, że zanim pojawił się ślub, w ich życiu była już córka Róża, która ma 3,5 roku, a jeszcze wcześniej dołączył pies Hachi.
W ich zawodowym życiorysie wciąż wybrzmiewa jeden mocny fakt: mają na koncie sześć Kryształowych Kul z "Tańca z Gwiazdami", co zostało nazwane ewenementem na skalę światową. Po zwycięstwach i porażkach Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke zdecydowali, że odchodzą z "Tańca z Gwiazdami".
Cała rozmowa z Hanną Żudziewicz-Jeschke i Jackiem Jeschke znalazła się w nowej VIVIE! (12/2026), dostępnej w punktach sprzedaży w całej Polsce od 18 czerwca.
Zobacz także:
- Hania Żudziewicz podzieliła się swoim szczęściem. Nagle ogłosiła: "najpiękniejszy czas"
- Córka Żudziewicz i Jeschke mieszka jak księżniczka. Tak wygląda pokoik dziecięcy
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.