Hania Żudziewicz przerywa milczenie po finale "Tańca z gwiazdami". Zaskoczyła słowami o mężu
Hanna Żudziewicz zabrała głos po finale „Tańca z gwiazdami”. Tancerka opublikowała wpis na Instagramie po zdobyciu kolejnej Kryształowej Kuli i zwróciła się do Gamou. Przy okazji zdradziła, czy wchodząc do programu miał na swoim koncie taneczne doświadczenie.

Gamou Fall i Hania Żudziewicz zwyciężyli 18. edycję "Tańca z gwiazdami". Ten finał był jednak szczególny, bo po raz pierwszy znalazły się w nim aż cztery pary. Emocje buzowały do samego końca, aż wreszcie poznaliśmy najlepszy duet. Hania Żudziewicz nie od razu zabrała głos, ale gdy to zrobiła, poruszyła internautów do głębi. Co przekazała?
Hania Żudziewicz zabrała głos po finale "Tańca z gwiazdami"
Na Instagramie Hani pojawiły się dwa zdjęcia, na których pozuje wraz z Gamou z Kryształową Kulą, a pod nimi pełne emocji podsumowanie 18. edycji. Warto wspomnieć, że to już trzecie zwycięstwo tancerki. W swoim wpisie nie skupiła się jednak na sobie, a podkreśliła zaangażowanie Gamou i drogę, jaką przeszedł w trakcie programu: od startu bez tanecznego doświadczenia do finałowego poziomu, który dał im zwycięstwo.
Podziękowała również fanom za ogromne wsparcie, które było zauważalne już od pierwszego odcinka.
Dziękuję Wam najmocniej jak się da. Za każdy głos, każdą wiadomość, każde dobre słowo i za to, że byliście z nami przez całą tę drogę. Dzięki Wam razem z Gamou przeżyliśmy coś naprawdę wyjątkowego. Wasze wsparcie niosło nas każdego dnia i jestem ogromnie wdzięczna, że mam wokół siebie tylu cudownych ludzi. Ta kryształowa kula stoi u mnie, ale mam poczucie, że jest nasza. Gamou… dziękuję Ci za serce, zaangażowanie i za to, że zawsze dawałeś z siebie 100%. Przyszedłeś nie znając żadnego kroku, a skończyłeś tę przygodę jak prawdziwy tancerz. Za wszystkie głosówki, 9.10 forever, śmiech na treningach, jesteś cudowną osobą, dziękuję
Żudziewicz wspomniała także o tym, że w finale rywalizowała ze swoim mężem. Kilka dni wcześniej Jacek Jeschke sam podkreślił, jak ważne jest to dla nich wydarzenie, ponieważ po 10 latach ich drogi znów przecięły się w miejscu, gdzie zaczęła się ich wspólna historia. Hania z kolei przyznała:
A finał tańczony obok mojego męża to wspomnienie, które zostanie ze mną na zawsze. Jedna z najpiękniejszych nocy mojego życia
Jak Sebastian Fabijański zareagował na przegraną?
Finałowy werdykt był dla wszystkich sporym zaskoczeniem, bo choć Gamou i Hania od samego początku mieli ogromne poparcie widzów i jurorów, jednocześnie za faworyta tej edycji był uznawany Sebastian Fabijański. Ten jednak nie tylko nie wygrał, ale nie zajął nawet drugiego miejsca! Wiadomo, że uplasował się dopiero na trzecim miejscu. Jak on sam zareagował na porażkę?
W rozmowie z naszą reporterką nie krył smutku:
Na pewno jest jakiś rodzaj smutku, rozczarowania jakiegoś zawodu, ale to jest naturalne. W momencie, kiedy o coś walczysz tygodniami, miesiącami, trenujesz i to przychodzi obok Ciebie, to są emocje takie, ale to było wkalkulowane, musieliśmy to założyć. To jest taki program. Ja jestem super szczęśliwy, że wziąłem w tym udział
Zobacz także: W finale "TzG" nie ujawnili kolejnych miejsc. Iwona Pavlović zabrała głos w tej sprawie
Wojewódzki rozpętał aferę przed finałem "TzG". Pavlović nagle zwróciła się do dziennikarza
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.