Przez lata Rafał Brzozowski był jedną z największych gwiazd TVP. Wokalista prowadził nie tylko muzyczne programy i teleturnieje, ale również największe wydarzenia organizowane przez Telewizję Polską, a w 2021 roku władze stacji zdecydowały, że to właśnie on będzie reprezentował Polskę podczas Eurowizji. Wtedy głośno mówiło się o tym, że jest ulubieńcem Joanny i Jacka Kurskich. Choć obie strony nie komentowały sprawy, najnowsze nagranie z ich udziałem już jest hitem sieci. W nocy z 9 na 10 lipca br. Joanna Kurska opublikowała w mediach społecznościowych materiał z prywatnej domowej imprezy, na którym widzimy m.in. Jacka Kurskiego i Rafała Brzozowskiego, którzy w szampańskich humorach śpiewają karaoke.
WIDEO…
Rafał Brzozowski na imprezie u Kurskich. Nagranie z karaoke już jest hitem sieci
Jedno krótkie nagranie i atmosfera robi się gęsta od komentarzy. W środku nocy z 9 na 10 lipca 2026 r., Joanna Kurska pokazała w sieci fragment prywatnego spotkania w domu w Wesołej, a centralnym punktem wieczoru okazało się karaoke z udziałem Rafała Brzozowskiego i Jacka Kurskiego. To nie sceniczne światła ani telewizyjna oprawa, tylko domowy klimat i spontaniczna zabawa na tarasie wprawiło internautów w osłupienie.
Rafciu dziękuję za uroczy wieczór. Do zobaczenia w Warszawie
- napisała na Instagramie Joanna Kurska.
W tle przewija się też osobisty kontekst. Joanna Kurska zwróciła uwagę, że zbliża się rocznica jej ślubu z Jackiem Kurskim. Kurscy są małżeństwem od 2018 r., a w 2020 r. wzięli ślub kościelny w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach. Tym razem zamiast oficjalnych kadrów czy czerwonego dywanu pojawił się obrazek z życia prywatnego, który błyskawicznie uruchomił lawinę reakcji.
Kochani, zbliża się nasza rocznica ślubu, tak bawiliśmy się ostatnio z przyjaciółmi w naszym domu w Wesołej
- czytamy w opisie posta.
Dla części odbiorczyń to po prostu lekka ciekawostka: znane nazwiska w swobodnej sytuacji, śpiew, śmiech i wieczór z przyjaciółmi. Dla innych to sygnał, że relacje między bohaterami są bliższe, niż mogłoby się wydawać. I właśnie w tym miejscu wraca temat, który ciągnie się za Brzozowskim od lat.
Brzozowski ucina temat: nie było żadnej szczególnej relacji z Kurskimi
W najnowszym wywiadzie z "Faktem" Rafał Brzozowski odniósł się do dawnych spekulacji, według których miał być szczególnie faworyzowany i rzekomo bliski Joannie Kurskiej. Jego stanowisko jest jednoznaczne: zaprzecza, by łączyła ich jakakolwiek wyjątkowa relacja. Podkreśla, że nie miał z nią okazji rozmawiać, a całą historię traktuje jako plotkę albo żart.
Ja nie wiem, skąd to się wzięło! Ja z panią Joanną nie miałem okazji rozmawiać. Może ktoś jakieś takie plotki puszczał. Ja nie czułem nigdy czegoś takiego, że pani Joanna Kurska jest jakoś szczególnie mną zainteresowana. To chyba jest jakaś plotka albo jakiś żart. Kurczę, nie wiem, bo powiem ci szczerze, że ja współpracowałem wtedy głównie z Mikołajem Dobrowolskim, który był reżyserem różnych wydarzeń w telewizji. Natomiast to trzeba byłoby jego zapytać, kto tak naprawdę budził sympatię i dlaczego pewni ludzie byli może dobierani do jakichś występów. Ja tego nigdy nie odczułem. Naprawdę. Nawet jak jakieś były spotkania, zawsze były bardzo miłe, ale oficjalne. I tyle. Teraz mi się przypomina, że faktycznie gdzieś taka plotka poszła
- wyznał na początku lipca 2026 r. w rozmowie z "Faktem".
Wokalista zwraca też uwagę na charakter spotkań, jakie miały miejsce w przeszłości. Według niego, jeśli dochodziło do kontaktu, był on miły, ale oficjalny. To ważny szczegół, bo internet często dopisuje drugie dno tam, gdzie pojawia się wspólne zdjęcie czy krótki filmik. Tym razem jednak artysta stawia granicę i nie zostawia przestrzeni na niedomówienia.
Nie odwiedzamy się, bo z tego, co wiem, to chyba państwo Kurscy są w Waszyngtonie, a ja latam albo do Chicago, albo do Miami. Chociaż pamiętam sytuację, że byli u nas na koncercie w Nowym Jorku, na koncercie kolęd w kościele. I wtedy się spotkaliśmy, więc taki sporadyczny kontakt jest
- dodał.
W tle przewija się jeszcze jeden element, który napędzał dyskusję już wcześniej: decyzja TVP z 2021 r., gdy Brzozowski reprezentował Polskę na Eurowizji. Wtedy również pojawiały się niepotwierdzone sugestie, że Joanna Kurska miała mieć wpływ na wybór. Dziś Brzozowski nie potwierdza takich tez, a wątek wraca głównie dlatego, że domowe karaoke znów postawiło go obok Kurskich w jednym kadrze.
Nagranie z Wesołej pokazuje więc przede wszystkim jedno: czasem wystarczy kilka sekund prywatnego wideo, by rozgrzać komentarze do czerwoności i odświeżyć stare plotki.
Zobacz także:
Smutne wyznanie Rafała Brzozowskiego. To będą trudne święta: „Przykry moment”
Joanna Kurska wrzuciła taniec z plaży. Nie mogła uwierzyć, co się stało później

















