Grażyna Błęcka-Kolska
East News

Grażyna Błęcka-Kolska jest pod wrażeniem scenariusza „Kogel-mogel 3”! Dlaczego?

Grażyna Błęcka-Kolska
East News

 

Cztery lata temu Grażyna Błęcka-Kolska przeżyła rodzinną tragedię. Teraz wreszcie wróciła do pracy.  Złote Lwy dla najlepszej aktorki odbierała na festiwalu w Gdyni ze łzami w oczach.

 

„Dedykuję tę nagrodę mojej córce Zuzi. »Ułaskawienie« to była dla mnie terapia, mogłam swoją rozpacz i swój ból przekuć w jakąś emocję, którą ktoś zobaczy, ktoś się wzruszy, zastanowi, będzie bardziej uważny na życie. Moje dziecko było ze mną przez cały czas tego filmu i to jej zawdzięczam, jak przeszłam przez tę rolę”, wyznała Grażyna Błęcka-Kolska (59), odbierając statuetkę z rąk Tomasza Kota.

 

Grażyna Błęcka-Kolska i Tomasz Kot
East News

 

Widzowie na sali także byli wzruszeni. Wszyscy świetnie pamiętali dramatyczne wydarzenia sprzed czterech lat. Aktorka wraz z córką jechały wtedy na otwarcie festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty. Padało. W pewnym momencie auto, prowadzone przez Błęcką-Kolską, wpadło w poślizg. 23-letnia Zuzanna trafiła do szpitala, zmarła na stole operacyjnym. Po tej tragedii aktorka na trzy lata wycofała się życia zawodowego. Wróciła w „Ułaskawieniu”, gdzie gra matkę, która chce odzyskać godność i równowagę po stracie syna. Czy ten film był dla niej terapią? Grażyna nie chce już wracać do bolesnych wspomnień. Właśnie weszła na plan filmu „Miszmasz, czyli kogel-mogel 3”, kontynuacji kultowej komedii. Tej, w której zadebiutowała 30 lat temu. Czy granej przez nią Kasi Solskiej tym razem też uda się podbić serca widzów?

 

O czym będzie Kogel-mogel 3?

Fani komedii od dawna domagali się kontynuacji losów Kasi Solskiej i jej męża Pawła Zawady. W finale drugiej części filmu, „Galimatiasu, czyli kogla-mogla 2”, dowiadują się, że zostaną rodzicami. Jak dalej ułożyły się ich losy? Okazuje się, że po rozwodzie z Pawłem Kasia całkiem nieźle radzi sobie sama. Mieszka z matką we wsi Brzózki, jest szanowaną dyrektorką szkoły podstawowej i mamą dorosłego już syna.

 

– To kobieta, której losy mogą przypominać historie innych kobiet w podobnym jej wieku. Silna, niezależna, ale po przejściach i nadal szukająca miłości – mówi aktorka.

 

Błęcka-Kolska na pewno będzie w tej roli wiarygodna: kilka lat temu sama przeżyła małżeński kryzys, a potem rozwód z Janem Jakubem Kolskim. To było trudne rozstanie, bo byli nie tylko małżeństwem, ale i duetem zawodowym. O Grażynie mówiono, że jest „aktorką Kolskiego” – grała w każdym jego filmie. Ale małżeństwo z reżyserem przestało być szczęśliwe. Rozwiedli się po 25 latach. Dla Błęckiej-Kolskiej to był trudny czas. Potem zdarzył się jeszcze ten wypadek… Po przerwie wróciła do pracy właśnie dzięki byłemu mężowi. To on zaproponował jej rolę w swoim najnowszym filmie „Ułaskawienie”.

 

Teraz z kolei aktorka będzie miała szansę pracować z nową ekipą. Reżyserem filmu „Miszmasz…” jest Kordian Piwowarski. W obsadzie pojawiają się takie nazwiska jak Katarzyna Skrzynecka, Anna Mucha, Maciej Zakościelny. Grażyna spotka się też po latach na planie z Ewą Kasprzyk i Zdzisławem Wardejnem.


Błęcka-Kolska o scenariuszy Kogel-mogel 3

Gdy tylko Błęcka-Kolska przeczytała scenariusz Ilony Łepkowskiej, wiedziała, że chce zagrać w tym filmie.

 

– Scenariusz bardzo mi się spodobał, szczerze się uśmiałam. Byłam też pod wrażeniem, jak pani Łepkowska trafnie uchwyciła dzisiejsze realia i dopisała życiorysy bohaterom – opowiada.

 

Odnalazła się na planie i polubiła pracę z nowym reżyserem.

 

– Kordian ma dużą wrażliwość w budowaniu relacji w pracy z aktorami. Mamy też piękną jesień, zdjęcia kręcone są w plenerze, a ja lubię kontakt z naturą – mówi aktorka.

 

Ilona Łepkowska, scenarzystka i producentka filmu, cieszy się, że powrót Kasi Solskiej w ogóle był możliwy.

 

– Pani Grażyna ma okazję pokazać teraz, po latach pracy z Kolskim, inną twarz jako aktorka. Widzę, że złapała też dobry kontakt ze swoim filmowym synem (w tej roli Nikodem Rozbicki – przyp. red.), a to dla mnie ważne. Celowo stworzyłam w scenariuszu postać syna, a nie córki. „Dziękuję”, powiedziała mi po pierwszym czytaniu scenariusza pani Grażyna – przyznaje Łepkowska.

 

Czy „Miszmaszowi…” uda się dorównać hitowi sprzed 30 lat?

 

– Dziś czuję się trochę jak w połowie ciąży, już nie ma odwrotu. Zaczęliśmy, to dokończymy. Niepokoję się o to, jak wypadniemy w zderzeniu z oczekiwaniami widzów. Staram się być dobrej myśli, ale zawsze jestem krytyczna wobec siebie – zdradza producentka.

 

Błęcka-Kolska jest o wiele spokojniejsza. Uważa, że jeśli stare buty są wygodne, to zawsze warto w nie wejść. Ona weszła na plan zdjęciowy prosto po powrocie z festiwalu w Gdyni, z nagrodą i… ulgą. Po raz pierwszy publicznie mówiła o córce. „Ułaskawieniem” zamknęła chyba pewien rozdział. Trzeba żyć dalej.

 

Czytaj także: Mamy zdjęcia z filmu "Kogel Mogel 3"! Jak zmienili się główni bohaterowie i jak wyglądają nowi? ZOBACZ!

 

Przeładuj

Taniec z Gwiazdami. Julia Wieniawa o przegranej: "Nie jestem idiotką, czytam te komentarze! Spodziewałam się tego"

zobacz 02:53