Nieślubny syn Krzysztofa Rutkowskiego i jego matka walczą o alimenty. To jeszcze nie koniec
Na początku maja zapadł wyrok w sprawie między Krzysztofem Rutkowskim a jego nieślubnym synem i matką 17-latka. Konflikt dotyczył alimentów. Mogłoby się wydawać, że to koniec trwającego od wielu miesięcy zamieszania. Była partnerka słynnego detektywa-celebryty jednak nie zamierza odpuścić.

Alimenty Rutkowskiego znów stają się gorącym tematem na sądowych korytarzach. Po wielu miesiącach sporu Krzysztofa Rutkowskiego z Natashą Zych o świadczenia na 17-letniego Alexandra 6 maja zapadło rozstrzygnięcie w Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Widzewa w Łodzi. To jednak nie zamyka historii. Matka nastolatka zdecydowała się na apelację, a daty kolejnej rozprawy wciąż brak.
Po miesiącach sporu zapadł wyrok w sprawie Krzysztofa Rutkowskiego
W tym medialnym konflikcie Natasha Zych zabiegała o wyższe alimenty na syna, a Krzysztof Rutkowski domagał się ich obniżenia. Sąd w Łodzi rozstrzygnął tę przeciągającą się batalię tylko częściowo - tak, by odpowiedzieć na wniosek o podwyższenie, ale jednocześnie nie przyznać go w pełnym zakresie.
Zgodnie z postanowieniami wyroku alimenty od Krzysztofa Rutkowskiego na rzecz Alexandra zostały podwyższone do 3 tys. zł miesięcznie. Sąd wskazał też konkretny moment, od którego ta kwota ma obowiązywać: od 7 stycznia 2025 r. To ważny punkt dla obu stron, bo porządkuje rozliczenia i zamyka dyskusję o tym, od kiedy liczyć zmianę.
W orzeczeniu znalazły się również zasady płatności. Świadczenie ma być przekazywane z góry, do 10. dnia każdego miesiąca. Jeśli termin nie zostanie dotrzymany, przewidziane są ustawowe odsetki. Jednocześnie sąd oddalił powództwo o podwyższenie alimentów w pozostałej części, a także nie przychylił się do żądania obniżenia świadczenia.
Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi: podwyższył alimenty od K. R. na rzecz syna, poczynając od dnia 7 stycznia 2025 r., do kwoty po 3 tys. zł miesięcznie, płatnej z góry do dziesiątego każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami na wypadek uchybienia terminu płatności którejkolwiek należności, oddalił powództwo o podwyższenie alimentów w pozostałym zakresie oraz oddalił powództwo o obniżenie alimentów, orzekł w zakresie kosztów procesu
Nie jest to jedyna sprawa gwiazd, która budzi emocje w ostatnim czasie. Warto przypomnieć, że niedawno Pola i Michał Wiśniewscy spotkali się na rozprawie sądowej.
Apelacja zmienia wszystko i znów otwiera sądowy kalendarz
Choć wyrok zapadł 6 maja, nie był prawomocny i to od początku oznaczało, że temat może wrócić na wokandę. Teraz stało się jasne, że Natasha Zych podjęła decyzję o złożeniu apelacji. W praktyce oznacza to, że sprawa nie kończy się na ustalonej kwocie 3 tys. zł miesięcznie i ponownie wchodzi na etap walki o rozstrzygnięcie w wyższej instancji.
W imieniu 17-letniego Alexandra oraz jego mamy działa adwokat Iwona Kliś. Na tym etapie najważniejsza informacja jest prosta: terminu rozprawy apelacyjnej jeszcze nie wyznaczono, więc trudno mówić o szybkim finale.
Na razie nie ma terminu rozprawy w sądzie apelacyjnym, trudno mi powiedzieć, kiedy się ona odbędzie
Zobacz także:
- Awantura w "Królowej przetrwania". Rutkowski nagle wypalił: "Same się ośmieszacie"
- Krzysztof Rutkowski przerywa milczenie ws. udziału Mai w "Królowej przetrwania". Nie przebierał w słowach
