Justyna Steczkowska zdradziła szczegóły ślubu syna. Powiedziała za dużo?
Syn Justyny Steczkowskiej przygotowuje się do ślubu z Ksenią Ngo. Jak na razie jednak para nie chce zdradzać szczegółów dotyczących imprezy. Dużo bardziej otwarta okazała się słynna mama Leona. Wokalistka wygadała się, że jej syn będzie miał dwie uroczystości.

Syn Justyny Steczkowskiej bierze ślub z Ksenią Ngo i dopina ostatnie szczegóły. Para ma już wybrane obrączki, ale wciąż nie podaje daty. W rozmowie z „Faktem” piosenkarka zdradziła jednak, że planowane są aż dwie uroczystości, a jedna ma odbyć się za granicą.
Justyna Steczkowska wygadała się ws. ślubu syna. Będą dwie imprezy
W rodzinie Steczkowskich szykuje się gorący czas, bo Leon Myszkowski i Ksenia Ngo są już na etapie konkretnych przygotowań. Z jednej strony to miły, lekki etap: obrączki wybrane, emocje rosną, a obserwatorzy wyczuwają, że to już zaraz.
Największe poruszenie budzi jednak inny szczegół. Plan nie kończy się na jednej ceremonii. Justyna Steczkowska przekazała, że uroczystości mają być dwie. Pierwsza ma odbyć się poza Polską i właśnie to ma decydować o tym, że artystka nie pojawi się tam w roli, której wiele osób mogłoby się spodziewać - nie wystąpi muzycznie podczas ślubu syna.
Za chwilę, będzie wesele, mama się cieszy (...), ale ten ślub jest tak daleko od nas, a ten drugi ślub będzie za jakiś czas. Na jego ślubie zaśpiewać nie mogę, bo... nie mogę powiedzieć, gdzie on jest
Warto przypomnieć, że niedawno Justyna Steczkowska pochwaliła się swoją 12-letnią córką.
Syn Justyny Steczkowskiej przygotowuje się do ślubu
Choć narzeczeni nie podają konkretów, wiadomo, że nie są na etapie luźnych planów. Wybór obrączek to zwykle moment, w którym przygotowania nabierają tempa i stają się bardzo realne. Z zewnątrz wygląda to tak, jakby Leon i Ksenia chcieli dopiąć sprawy po swojemu: spokojnie, bez odliczania w mediach i bez presji, by od razu dzielić się każdym szczegółem.
Kilka tygodni wcześniej para opublikowała też zdjęcia z urzędu stanu cywilnego. To wystarczyło, by natychmiast ruszyły spekulacje, że załatwiają formalności przedślubne. Tym bardziej teraz, gdy wiadomo o dwóch uroczystościach, cała układanka zaczyna się składać. Część spraw można dopiąć w Polsce, a część - przy okazji ślubu planowanego za granicą.
Justyna Steczkowska nie ukrywa, że cieszy się na ten rodzinny moment, ale jednocześnie jasno sygnalizuje ograniczenia. Skoro pierwsza uroczystość ma odbyć się tak daleko, że artystka nie będzie mogła na niej zaśpiewać, znaczy to, że logistyka i dystans są realną barierą, a nie tylko kwestią wyboru.
Zobacz także:
- Tak mieszka Justyna Steczkowska. Imponujący ogród i unikalne dekoracje robią wrażenie
- Kamiński chce, by Doda godziła Steczkowską i Kayah. Już zareagowała
