Agnieszka Hyży sporo przytyła! Pokazała... BOCZKI!
Instagram
Newsy

"Wydawało mi się to niemożliwe!" Agnieszka Hyży pokazała zdjęcie, na którym widać... nieidealny brzuszek!

Fanki zachwycone!

Agnieszka Hyży od trzech lat jest szczęśliwą żoną Grzegorza Hyży. Para poznała się podczas jednego z festiwali organizowanych przez Polsat. To właśnie przy przystojnym piosenkarzu Agnieszka Hyży znalazła spokój i szczęście. Widać, że miłość jej służy. Ostatnio prezenterka Polsatu pokazała zdjęcie z przeszłości,  na którym widać jak chwali się swoim ciałem, a zwłaszcza... brzuszkiem! Pod zdjęciem zamieściła bardzo szczery wpis.

 

Zobacz także: Agnieszka Hyży sporo przytyła! Pokazała... BOCZKI!

 

Kiedyś usłyszałam, że kobieta odkrywa swoje ciało po 30... ⁉️🤷‍♀️ Wydawało mi się to niemożliwe, ale jak to❓ Przecież młodzi, jędrni jesteśmy tylko jakiś czas, a potem❓ Nic lepszego nas nie czeka❓ Ale byłam głupia... w 2010 nie byłam Mamą, nie byłam tak aktywna zawodowo, nie zarywałam nocy, żeby nadrabiać zaległości. I jak patrzę na zdjęcie z 2010 roku... to „jędrność” zostaje tylko w roku urodzenia, a cała reszta jakby nie moja - napisała Agnieszka Hyży.

Prezenterka przyznała również, że obecnie nie ma czasu na regularne treningi, bo całą uwagę skupia na rodzinie oraz na pracy. Mimo wszystko żona Grzegorza Hyży zapewniła, że nigdy nie czuła się lepiej w swojej skórze.

Na rowery ubieram się jak nastolatka (bo myślę, kiedy jak nie teraz), nie boję się krótkiej spódnicy i gołych pleców... bo to wszystko w sobie lubię. Więc głowa, a nie jędrność stanowi o samoocenie.🔥💪 Laski - pierś do przodu i rozbierać się przed lustrem z samouwielbieniem! Zobaczycie, że inni też to zobaczą! - zapewnia gwiazda Polsatu.

Fanki w licznych komentarzach podziękowały gwieździe za te szczere słowa.

Aga i o to właśnie chodzi! Super!

W punkt 👌... najmądrzejszy wywód, jaki ostatnio czytałam. Pozdrawiam serdecznie

Super wpis😍😍 identyfikuję się z tym...😉 chociaż ciąża trochę zmieniła ciało...

Jak wam się podoba metamorfoza Agnieszki Hyży? Naszym zdaniem, jej ciało wygląda teraz jędrniej i zdrowiej - spójrzcie tylko na jej idealny brzuszek, który jeszcze 8 lat temu nie był wcale perfekcyjny w porównaniu z tym co widać teraz! Zastosujecie się do jej rad?

 

POLECAMY: Komunie dzieci gwiazd: Koroniewska skromnie, a Rozenek? Pamiętacie jej odważną kreację? Która lepiej?

 

Agnieszka Hyży tym wpisem dodała otuchy swoim fankom

 

Agnieszka Hyży z mężem

Agnieszka Hyży i Grzegorz Hyży na Fryderykach
ONS.pl

Agnieszka Hyży kontra Paulina Sykut
Newsy
Hyży czy Sykut? Która z nich lepiej wypadła na konferencji Polsat SuperHit Festiwal? Obie postawiły na polskie marki!
Hyży czy Sykut? Która z nich lepiej wypadła na konferencji Polsat SuperHit Festiwal? Obie postawiły na polskie marki!
Agnieszka i Grzegorz Hyży planują dziecko?
Newsy
Jakim mężem jest Grzegorz Hyży? „Nie jest łatwy w obyciu…” Agnieszka zdradza intymne szczegóły ich życia
Jakim mężem jest Grzegorz Hyży? „Nie jest łatwy w obyciu…” Agnieszka zdradza intymne szczegóły ich życia
Newsy
Weronika Rosati: "To koniec kłamstw"
Ma dość plotek na swój temat. „90 procent tego, co o mnie piszą, to nieprawda”. Publicznie zakończyła znajomość z Andrzejem Żuławskim. Jest głęboko dotknięta wypowiedziami reżysera na temat swojej rodziny.

Jesienią wystąpi w show Polsatu „Ranking gwiazd”. „Niech ludzie mnie wreszcie poznają i przestaną oceniać na podstawie informacji z brukowców”. – Widziałam Twoją etiudę, monodram u Mike’a Figgisa. Poruszający. O Tobie? Weronika Rosati: Żałuję, że ludzie nie oglądają go, tylko jakieś „sensacyjne” zdjęcia w prasie. Bo dla mnie to wielka rzecz. Nominowany do Oscara reżyser zaproponował mi kilkuminutowy monodram. Znamy się od lat, Figgis przyjeżdża na łódzki festiwal Camerimage. Poza filmem jego pasją jest fotografia. Co roku podczas festiwalu zaprasza mnie na sesję zdjęciową. Zdążył mnie trochę poznać i nieraz pytał: „Dlaczego czasem mam wrażenie, że ludzie mają tak skrajne emocje w stosunku do ciebie?”. Tłumaczyłam, że być może dla części jestem kontrowersyjna, bo mam znane nazwisko, a idę swoją drogą. Słuchał uważnie. A ostatnio rzucił: „Dyrektorzy festiwalu poprosili mnie, żebym nakręcił krótkometrażowy film. Mam już trzy etiudy, które powstały w Londynie, chciałbym dokręcić jeszcze dwie, z tobą i z Davidem Lynchem”. Zatkało mnie. Miał gotowy pomysł. „Zagrasz aktorkę, ale przez emocje, te, o których rozmawialiśmy”, powiedział. W jasnej peruce, na tle ściany, usiadłam, a on dyrygował: „Czujesz smutek. Teraz szczęście”. Po trzech godzinach czułam się jak przemielona przez maszynkę. – Emocje to Twoja specjalność? Weronika Rosati: Zaleta i przekleństwo. W aktorstwie tym operuję, w życiu to często kłopoty. Kontynuuję studia w Lee Strasberg Institute w Nowym Jorku. Uczą tam, że aby przywołać prawdziwe emocje, należy odwołać się do pewnych wspomnień. I to jest klucz. – Masz pewność, że to bezpieczne? Weronika Rosati: Wiem, że wielu rzeczy nie umiałabym zagrać, ale się uczę. Opowiem ci, jakie było moje...

Nasze akcje

Nowa kolekcja Lilou zachęca do świętowania wspólnych chwil

Partner
Pomysł na prezent: perfumy Tom Tailor

Te perfumy symbolizują drogocenne chwile szczęścia i spokoju

Partner

Niebanalna i ponadczasowa biżuteria Pandora zachwyca blaskiem

Partner

Uwielbiasz taniec? Rozwijaj swoje umiejętności i dziel się nimi ze światem!

Partner

Lubisz zieloną herbatę? Poznaj jej prozdrowotne właściwości

Partner

Słuchawki jak ekskluzywne kosmetyki? To możliwe z Huawei FreeBuds Lipstick

Partner