Oliwia ze "ŚOPW" zdradza prawdę o ojcu Łukasza. Tego mu nie zapomni
Oliwia Ciesiółka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" po latach pogodziła się z Łukaszem. Wspomina, że początkowo nie chcieli nikomu o tym mówić. Podkreśla, że nie ma kontaktu z jego mamą, którą również poznała w programie. A jakie miała relacje z ojcem męża?
Oliwia Ciesiółka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" w rozmowie z Party.pl, otworzyła się na temat swojego życia po programie. Przed narodzinami synka zdecydowała się przeprowadzić na Śląsk. Tam mogła liczyć nie tylko na Łukasza.
Oliwia ze "ŚOPW" o ojcu Łukasza
Oliwia ze "ŚOPW" wspomina przeprowadzkę do Łukasza jako trudny okres. Była wtedy w ciąży, która była zagrożona. Musiała przez pewien czas spędzać czas w łóżku. Decyzja o przeprowadzce na znad morza na Śląsk była pragmatyczna, ale jednocześnie trudna. Uczestniczka musiała zostawić za sobą całe swoje dotychczasowe życie. Wspomina jednak, że chociaż głównie spędzała czas z Łukaszem, mogła liczyć także na nieocenione wsparcie ze strony taty Łukasza oraz jego życiowej partnerki:
Głównie spędzałam czas z Łukaszem, ale na jego tatę zawsze mogłam liczyć i to jest człowiek, któremu zawsze będę wdzięczna, już do końca życia, bo on i jego żona bardzo o mnie dbali i w ciąży i zawsze służyli i rozmową i wsparciem.
Zobaczcie fragment naszej rozmowy z Oliwią w wideo powyżej.
Zobacz także:
- Żona Adriana z „ŚOPW” przekazała poruszającą wiadomość. „Nigdy nie będzie tak jak dawniej”
- Tak mieszkają Laura i Karol ze ŚOPW. Niedawno wyremontowali mieszkanie
