Uczestniczka "ŚOPW" o Marcie i Damianie z "Love is blind". Podsumowała krótko
Marta i Damian z "Love is blind" wywołali niemałe zamieszanie w sieci swoją nieobecnością podczas odcinka "reunion". Na parę spadło sporo krytyki związanej z brakiem transparentności wokół tego, jak potoczyły się ich losy po programie. Ich sytuację skomentowała Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia".
Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie ukrywa, że śledzi losy bohaterów "Love is blind". Chociaż formaty tych ślubnych programów nieco się od siebie różnią, jest w stanie wyobrazić sobie emocje, jakie towarzyszyły uczestnikom. A jak komentuje sytuację Marty i Damiana?
Oliwia ze "ŚOPW" o Marcie i Damianie z "Love is blind"
Marta i Damian z "Love is blind" byli jedyną parą, która nie pojawiła się podczas odcinka "reunion", by opowiedzieć, jak wygląda ich sytuacja po roku. W sieci wybuchła burza, ponieważ widzowie mieli żal do uczestników, że mimo swojej aktywności w sieci, nie chcą być z nimi szczerzy, co do tego, jak wygląda obecnie ich związek, czy udało im się przetrwać, czy może to wszystko to już przeszłość.
Co o sytuacji Marty i Damiana z "Love is blind" sądzi Oliwia Ciesiółka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia", która również kiedyś brała ślub przed kamerami?
Nie wiadomo, co nimi kierowało, dlaczego nie pojawili się na tym finale. Możemy tylko spekulować, a nigdy do końca nie wiemy, myślę, że jak będą gotowi to opowiedzą?
Nie ukrywała jednak:
My pokazaliśmy się tym osobom, które nas oglądały, bo przez cały czas śledziły nas i naturalną koleją rzeczy jest, że chciałyby wiedzieć, jak się nasze losy potoczyły, ale z perspektywy czasu...
Czy po czasie postąpiłaby tak samo, czy zachowała się podobnie jak Marta i Damian z "Love is blind"? Zobaczcie fragment naszej rozmowy w wideo powyżej.
Marta z "Love is blind" przerwała milczenie ws. Damiana
Niedawno Marta z "Love is blind" wydała oświadczenie ws. małżeństwa z Damianem. Wyjawiła, że korzystają z terapii. Trudno im było zabrać stanowisko w sprawie swojej relacji, kiedy sami dokładnie nie potrafili jej określić. Marta wyznała:
Prawda jest taka, że my sami tej odpowiedzi nie mamy. Jesteśmy obecnie w terapii par już od jakiegoś czasu i próbujemy dojść do wniosku, co będzie dla nas dobre. Eksperyment dał nam dużą szansę na to, żeby stworzyć coś szczęśliwego i trwałego, i naprawdę oboje staramy się, żeby tak było. Uważam, że nieuczciwym byłoby mówienie, że wiemy co dalej, jeżeli taka decyzja nie została przez nas podjęta
Zobacz także:
- Julia z "Love is blind" przerwała milczenie: "Wylałam tyle łez"
- Kinga z "Love is blind" ostro o Kamilu i Krzysztofie: "Urządzili polowanie na czarownice"
