Oliwia gorzko o udziale w "ŚOPW": "Szukałam pomocy w niewłaściwym miejscu"
Oliwia Ciesiółka i Łukasz Kuchta poznali się w czwartej edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Choć po zakończeniu nagrań do programu zdecydowali się pozostać w małżeństwie, ostatecznie zakończyło się ono rozwodem. Jak uczestniczka wspomina udział w randkowym show?
Oliwia Ciesiółka, znana widzom z czwartej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia", wróciła wspomnieniami do swojego udziału w programie. W rozmowie z naszą reporterką opowiedziała o kulisach telewizyjnego eksperymentu i zdradziła, co skłoniło ją do zgłoszenia się do randkowego show.
Oliwia Ciesiółka o udziale w "Ślubie od pierwszego wejrzenia"
Oliwia Ciesiółka i Łukasz Kuchta poznali się w czwartej edycji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, gdzie zostali dobrani przez ekspertów i po raz pierwszy spotkali się dopiero w dniu ślubu. Para szybko zyskała sympatię widzów, a po zakończeniu telewizyjnego eksperymentu zdecydowała się kontynuować wspólne życie również poza kamerami.
Ich historia przez pewien czas uchodziła za jeden z największych sukcesów programu. Oliwia i Łukasz doczekali się narodzin syna Franka, jednak z biegiem czasu w ich relacji zaczęły pojawiać się problemy, które ostatecznie doprowadziły do rozstania. Po zakończeniu związku byli małżonkowie wielokrotnie zabierali głos na temat swojej relacji, a ich losy nadal wzbudzają duże zainteresowanie wśród fanów randkowego show.
Oliwia postanowiła opowiedzieć przed naszą kamerą o udziale w programie. Dlaczego zdecydowała się zaryzykować i wziąć udział w miłosnym eksperymencie? W swoim ebooku wspomniała, że zgłoszenie się do randkowego show było rodzajem poszukiwania pomocy.
Ja też w tym ebooku rozliczam się z samą sobą i ze swoimi błędami, ze swoimi potknięciami. Z tym właśnie, jak oddałam tę kierownicę komuś innemu w takim najważniejszym w sumie aspekcie swojego życia, licząc na to, bardzo naiwnie zresztą, że ktoś jest w stanie dobrać mi tak partnera, że moje życie będzie po prostu usłane różami. No, szukałam pomocy w niewłaściwym miejscu
Zobacz także:
- Żona Adriana z „ŚOPW” przekazała poruszającą wiadomość. „Nigdy nie będzie tak jak dawniej”
- Tak mieszkają Laura i Karol ze ŚOPW. Niedawno wyremontowali mieszkanie
