Sylwia Bomba to popularna polska osobowość telewizyjna, znana przede wszystkim z programu „Gogglebox. Przed telewizorem”. Występowała również w programach rozrywkowych, m.in. "Taniec z Gwiazdami". W mediach głośno jest nie tylko o karierze Sylwii Bomby, ale także o jej życiu prywatnym. Niedawno wyszło na jaw, że celebrytka i Grzegorz Collins podjęli decyzję o rozstaniu. W rozmowie z nami opowiedziała o szczegółach.

Sylwia Bomba wprost o rozstaniu z Grzegorzem Collinsem. Jej słowa zaskakują

31 lipca Sylwia Bomba potwierdziła rozstanie z Grzegorzem Collinsem. Od rozpadu ich relacji minęło już trochę czasu, a celebrytka podzieliła się z nami informacjami na temat tego, jak czuje się po zakończeniu związku. Bomba podkreśliła, że mają przyjacielskie stosunki.

Mamy bardzo pozytywne stosunki. Oczywiście, no wiesz, rozstaliśmy się, więc któraś z tych stron jest mniej zadowolona. Ja osobiście muszę ci powiedzieć, że czuję się fantastycznie. Naprawdę czuję się wspaniale, bardzo się cieszę, że ta decyzja się jakby zrealizowała i ziściła. Oczywiście to nie była decyzja jednego dnia i to nie była decyzja jednej kłótni. To już był proces, więc jakby ja też byłam w stanie się do tego przyzwyczaić - powiedziała w rozmowie z Party.

Sylwia Bomba wspomniała także o relacji byłego partnera z jej córką, Tosią. Padły pozytywne słowa na temat Grzegorza Collinsa, które świadczą o tym, że nie ma między nimi złej krwi.

Zobacz także:

Główny ciężar naszej relacji z Gregiem spada jakby na ich relacje z Tosią. Wiesz, to nie jest tak, że spędzamy ze sobą bardzo dużo czasu i chodzimy razem na kawę na miasto, nie mamy na to czasu i też nie po to się rozstawaliśmy. Natomiast mamy bardzo pozytywne stosunki, absolutnie nie wypowiadamy się o sobie źle, mamy ogromny szacunek do tego, co było. Ja bardzo dziękuję Grzesiowi za fajne dwa i pół roku. Nikt inny nigdy nie umiał mnie tak rozśmieszyć jak Grzesiu - usłyszeliśmy.

Nasza reporterka zapytała Bombę o to, kto podjął decyzję o rozstaniu. Celebrytka postanowiła zachować tę informację dla siebie.

Umówiliśmy się z Grzesiem, że nie będziemy tego mówić - odparła.

Zobacz także: