Nieznane oblicze Agnieszki Łyczakowskiej ze „ŚOPW”. Tak żyła przed programem
Nieznane oblicze Agnieszki Łyczakowskiej ze „ŚOPW”. Tak żyła przed programem
Agnieszka Łyczakowska, uczestniczka 4. edycji „Ślubu od pierwszego wejrzenia”, w rozmowie z naszą reporterką zdradziła, jak wyglądało jej życie przed programem. Zanim poznała Wojciecha Janika, żyła intensywnie – trenowała, podróżowała i otaczała się przyjaciółmi. Dziś wraca wspomnieniami do tamtego czasu.
Agnieszka Łyczakowska zdobyła serca widzów jako jedna z uczestniczek 4. edycji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Jednak zanim stanęła przed kamerami i powiedziała „tak” nieznajomemu, prowadziła intensywne i pełne pasji życie. W szczerej rozmowie wraca wspomnieniami do czasów, gdy świat kręcił się wokół podróży, sportu i przyjaciół.
Jak wyglądało życie Agnieszki Łyczakowskiej przed udziałem w "ŚOPW"?
Zanim Agnieszka Łyczakowska poznała Wojciecha Janika i rozpoczęła nowy etap życia przed kamerami „Ślubu od pierwszego wejrzenia”, jej codzienność była zupełnie inna. W rozmowie z naszą reporterką wróciła do tamtych dni, ujawniając, jak wyglądała jej rzeczywistość sprzed eksperymentu społecznego.
Dużo podróżowałam, bardzo dużo trenowałam. Miałam ogrom przyjaciół, znajomych dookoła z różnego środowiska (...). Trenowałam naprawdę, ja byłam takim freakiem, jeżeli chodzi o towyznała Agnieszka.
Jak sama przyznaje, tamte lata były intensywne, ale dobrze zorganizowane. Czuła się spełniona, otoczona ludźmi i zawsze gotowa, by komuś pomóc lub po prostu być obok.
Lubiłam tamto życiewyznała.
Choć dziś jej życie wygląda inaczej – u boku męża, z którym doczekała się dziecka – z sentymentem wspomina czas przed kamerami. A co jeszcze powiedziała nam Agnieszka? Przekonajcie się sami, oglądając nasze wideo!
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.