Nowe doniesienia prosto z planu "Rancza". Zaskakujące wieści o aktorach
W mediach pojawiły się informacje dotyczące obsady powracającego "Rancza", które rozwiewają część dotychczasowych wątpliwości fanów. Wiadomo już, kto pojawił się na planie i jakie nazwiska mają wrócić w nowych odcinkach. Doniesienia z produkcji z pewnością ucieszą widzów.

Fani "Rancza" długo czekali na takie informacje. Kultowy serial o mieszkańcach Wilkowyj przez lata gromadził przed ekranami miliony Polaków, a po zakończeniu emisji pozostawił po sobie ogromny niedosyt. Widzowie nie ukrywali, że chętnie wróciliby do świata dobrze znanych bohaterów, dlatego każda informacja o możliwej kontynuacji wzbudzała wielkie emocje. Twórcy serialu posłuchali głosów fanów i postanowili kontynuować serię. Aktorzy już pracują nad odcinkami i spotkali się na planie. Do mediów cały czas docierają informacje o formacie. Teraz wyszło na jaw, kto na pewno pojawi się w nowej odsłonie "Rancza".
To oni wystąpią w "Ranczu". "Mają być wszyscy"
Prace nad powrotem "Rancza” już trwają. Na planie zaczęli pojawiać się aktorzy związani z kultową produkcją. Wśród nich znaleźli się na pewno: Ilona Ostrowska, Cezary Żak, Artur Barciś, Marta Chodorowska, Katarzyna Żak, Grażyna Zielińska, Jacek Kawalec, Violetta Arlak, Bartłomiej Kasprzykowski, Magdalena Kuta, Piotr Ligienza oraz Arkadiusz Nadera. Wyszło także na jaw, że Daniel Olbrychski dołączył do "Rancza". Teraz "Super Express" przekazał kolejne, nieoficjalne szczegóły dotyczące produkcji. Z najnowszych wiadomości wynika, że w nowej odsłonie "Rancza" mają pojawić się wszyscy aktorzy, którzy występowali w pierwotnej serii.
Z tego, co mi wiadomo, to wszyscy aktorzy grający w ''Ranczu'' wrócą do tego spin-offa. Słyszałam o Wonsie i Choteckiej, Sylwek (Maciejewski) też ma wrócić. Na razie tyle wiem, że mają być wszyscy, ale nic więcej
Co z postacią Kusego w "Ranczu"? Reżyser rozwiał wątpliwości
Fani "Rancza" od momentu ogłoszenia powrotu serialu zastanawiali się, co stanie się z postaciami granymi przez zmarłych aktorów i czy twórcy zdecydują się na ich zastąpienie. Najwięcej emocji budził los Kusego, w którego wcielał się Paweł Królikowski. Reżyser Wojciech Adamczyk rozwiał jednak wątpliwości, podkreślając, że w takich przypadkach nie przewiduje się zastępowania oryginalnych aktorów innymi osobami.
Drodzy Ranczersi! Obiecałem kiedyś, że w nowym ''Ranczu'' nie będziemy zastępować wspaniałych kolegów aktorów, którzy zakończyli swoją ziemską wędrówkę. I słowa danego dotrzymuję, możecie mi wierzyć! Z ranczerskim pozdrowieniem
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zobacz też: