Tegoroczny Open'er Festival wzbudza mnóstwo emocji. Za nami już koncerty takich gwiazd jak: Zara Larsson, Calvin Harris czy Vito Bambino. Szerokim echem w mediach odbił się również występ Heleny Englert. Jak co roku na festiwalu pojawiło się mnóstwo znanych osób. Na wydarzenie przylecieli m.in. Robert i Anna Lewandowscy oraz Marina i Wojciech Szczęśni. Piosenkarka świętowała w gronie przyjaciół swoje 37. urodziny. W środku nocy internet obiegły nagrania z wyjątkowej niespodzianki. 

WIDEO

player placeholder

Marina świętowała 37. urodziny na Open'erze. Nie do wiary, na co wpadł Wojciech Szczęsny 

To nie pierwszy raz, gdy Marina celebruje swoje urodziny na Open'erze. Rok temu piosenkarka wrzuciła humorystyczne nagranie, na którym pojawiła się również Julia Wieniawa. Nie brakowało wówczas tańców i szaleństwa do białego rana. Tym razem wcale nie było gorzej. Wieczorem na profilu Mariny pojawiło się wideo, na którym wygłupia się z Julią Bednarek, ukochaną Jana Bednarka. Później było jeszcze ciekawiej, bowiem Wojciech Szczęsny zorganizował dla niej wyjątkową niespodziankę. Piłkarz chwycił za mikrofon i wystosował prośbę do wszystkich zgromadzonych pod małą sceną. 

Od 15 minut jesteście przypadkowo na imprezie urodzinowej mojej żony. Kto nie śpiewa "sto lat", może sobie iść - wypalił Szczęsny. 

Po jego słowach wszyscy od razu przystąpili do śpiewania. Zaskoczona Marina nie kryła wzruszenia. Chwilę później zdmuchnęła świeczki z małego tortu i ruszyła do dalszego świętowania. 

Zobacz także:

Wojciech Szczęsny ujawnił prawdę na temat małżeństwa z Mariną. "W naszym domu..." 

Jakiś czas temu Szczęsny udzielił bardzo obszernego wywiadu magazynowi "GQ", w którym opowiedział nie tylko o sporcie, lecz także o życiu prywatnym. W pewnym momencie zdradził, jak wygląda podział obowiązków w jego małżeństwie. 

Jestem mądrym chłopakiem, więc w domu decyzje podejmuje żona. Ja często się z żoną nie zgadzam, tyle tylko, że nauczyłem się, że wcale nie potrzebuję mieć racji. Nie na tym życie we dwoje polega, żeby mieć zawsze rację. W naszym domu na tysiąc decyzji ja podejmuję tylko jedną - żartował. 

Niedługo później do jego słów odniosła się również sama Marina. 

 "Mądrego to aż miło posłuchać" - skwitowała humorystycznie na Instagramie. 

Zobacz też:

Marina zalała się łzami na Open'erze