uśmiechnięty mężczyzna z kobietą
Image by LifetimeStock.com
Styl życia

Radzenie sobie z bezradnością: jak zwalczyć brak nadziei

Bezradność wymaga wsłuchania się w siebie, dostrzeżenia własnych mocnych stron, stawiania sobie realnych wymagań, rezygnacji z szukania akceptacji u wszystkich wokół i zrzucania na nich odpowiedzialności za siebie i własne wybory.

Bezradność wymaga wsłuchania się w siebie, dostrzeżenia własnych mocnych stron, stawiania sobie realnych wymagań, rezygnacji z szukania akceptacji u wszystkich wokół i zrzucania na nich odpowiedzialności za siebie i własne wybory.

Czym jest bezradność

Bezradny, czyli:

  • niemogący poradzić sobie w życiu albo w sytuacji trudnej,
  • świadczący o wręcz niemożności radzenia sobie.

Bezradność to stan, gdy nasze działania nie mają żadnego wpływu na to, co się nam przydarza. Przeciwieństwem bezradności jest umiejętność wywierania wpływu na rzeczywistość przez świadome działanie, czyli jej kontrola. O poczuciu bezradności decyduje brak nadziei - niepowodzenia są wówczas rozpatrywane jako stałe i uniwersalne ("Będzie tak już zawsze w każdym aspekcie mojego życia"). Ważny jest tu sposób wyjaśniania porażek, a gdy zrozumiemy, że są one jedynie czasowe, mobilizujemy się do wzmożonej aktywności i minimalizujemy odczuwanie bezradności. Ponadto wyróżniamy bezradność wyuczoną, z całkowitym poddaniem się i rezygnacją z działań, której terapia jest naprawdę trudna, a pierwszym krokiem do niej jest uświadomienie sobie czynników, które ją spowodowały. Bezradność można pomylić z przejawem sprawstwa, kiedy decydujemy o braku podjęcia zmiany albo z wyborem, gdzie decydujemy się na tak zwane mniejsze zło, a nie na to, czego akurat pragniemy.

Jak radzić sobie z bezradnością

Uczucie bezradności jest czasem potrzebne, aby uświadomić sobie, że wymagamy zmiany i jest nam z czymś źle. Poniżej kilka sposobów, jak poradzić sobie z tym przejściowym stanem, aby nie stał się on naszą stałą reakcją w trudnej sytuacji:

  • dostrzeżmy swoje atuty, doceńmy siebie, pamiętajmy budujące doświadczenia i kształtujmy swój pozytywny obraz;
  • zrezygnujmy z szukania akceptacji u każdego spotkanego człowieka;
  • ciągle dążmy do przodu, stawiajmy sobie realne wymagania, nie zrażajmy się porażkami i cieszmy każdym sukcesem. Warto odrzucić modę na perfekcyjne radzenie sobie w każdym aspekcie życia;
  • wynotujmy, co sprawia największy ból i gdzie według nas tkwią tego przyczyny;
  • nie zrzucajmy odpowiedzialności za decydowanie o sobie na innych. Są inne sposoby na okazanie wzajemnej troski rodzinie i znajomym, inne powody do spotkań czy rozmów niż problemy z nieradzeniem sobie. Jeżeli wyżalenie się przyjaciółce pozwoli odnaleźć dystans do swoich problemów i przyniesie ulgę - zróbmy to;
  • dajmy sobie przestrzeń i zaufajmy sobie. Być może pojedynczy epizod z niemożnością jakiegokolwiek zachowania się w trudnej sytuacji to tylko sygnał, żeby wsłuchać się w siebie, otworzyć się na własne wnętrze, odrzucić ograniczenia i dowiedzieć się, czego tak naprawdę pragniemy. Szczerość, rezygnacja z wstydu przed samym sobą mogą pomóc odkryć naszą wewnętrzną siłę.
siedzący chłopak
Pixabay/Unsplash/CC0 https://creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/
Styl życia
Jak sobie poradzić z wyuczoną bezradnością?
Wyuczona bezradność to stan, kiedy człowiek ma poczucie, że spotykającym go negatywnym zdarzeniom nie można zapobiec, a wszelkie jego działania nie mają sensu. Skutkiem takiej postawy jest brak motywacji do podejmowania prób walki z trudnościami. Mechanizm ten często towarzyszy depresji, bywa też przyczyną tego, że ludzie tkwią w toksycznych związkach lub długo pozostają bez pracy.

Wyuczona bezradność to stan, kiedy człowiek ma poczucie, że spotykającym go negatywnym zdarzeniom nie można zapobiec, a wszelkie jego działania nie mają sensu. Skutkiem takiej postawy jest brak motywacji do podejmowania prób walki z trudnościami. Mechanizm ten często towarzyszy depresji, bywa też przyczyną tego, że ludzie tkwią w toksycznych związkach lub długo pozostają bez pracy. Czym jest syndrom wyuczonej bezradności? Badania nad syndromem wyuczonej bezradności zapoczątkowały w latach 60. XX eksperymenty Martina Seligmana. Psycholog umieszczał w klatce psy i raził je prądem. Zaobserwował on, że po kilku nieskutecznych próbach uniknięcia nieprzyjemnego bodźca, psy rezygnowały i poddawały mu się. Nawet kiedy psom pokazywano później, że z klatki można się łatwo wydostać, nie robiły tego. Syndrom wyuczonej bezradności występuje także u ludzi i często stanowi przyczynę depresji . U osoby, która często doświadczała przykrych zdarzeń, może powstać deficyt: motywacyjny – brak inicjatywy zmierzającej do zmiany sytuacji, poznawczy – pogorszenie pamięci, koncentracji, nieumiejętność uczenia się związków przyczynowo-skutkowych, negatywna samoocena, emocjonalny – obniżenie nastroju, apatia, lęk, behawioralny – spowolnienie ruchów. Jak rozpoznać u siebie syndrom wyuczonej bezradności? O tym, że cierpisz na syndrom wyuczonej bezradności, może świadczyć to, że tkwisz w sytuacji, którą postrzegasz jako sytuację bez wyjścia. Sprawia to, że odczuwasz smutek, lęk, strach, złość. Twoje otoczenie ocenia tę sytuację jako niewłaściwą i wymagającą zmian. Ty mimo to nie masz siły, żeby podjąć działania zmierzające do tego lub masz problem z konsekwentnym dążeniem do zmiany. Przykładem takiej sytuacji może być trwałe bezrobocie. Osoba bezrobotna wie, że czas, kiedy...

Smutny mężczyzna
Image by Lifetimestock.com
Styl życia
Dziennik sukcesu lub telefon do przyjaciela, czyli jak się dowartościować
Aby się dowartościować, czasami wystarczy po całym dniu wpisać do dziennika, co udało się tego dnia wykonać. W chwilach zmartwienia i smutku można również wykonać „telefon do przyjaciela”, który wysłucha, pocieszy, podpowie, jak wyjść z trudnej sytuacji. Najważniejsze, aby uwierzyć, że poczucie niedowartościowania tkwi w nas samych i to my musimy podnieść poziom wiary we własne siły.

Aby się dowartościować, czasami wystarczy po całym dniu wpisać do dziennika, co udało się tego dnia wykonać. W chwilach zmartwienia i smutku można również wykonać „telefon do przyjaciela”, który wysłucha, pocieszy, podpowie, jak wyjść z trudnej sytuacji. Najważniejsze, aby uwierzyć, że poczucie niedowartościowania tkwi w nas samych i to my musimy podnieść poziom wiary we własne siły.   Poczucie niedowartościowania pojawia się w sytuacjach trudnych, które przysparzają negatywnych emocji i uczuć. Gdy nie potrafimy czegoś zrobić lub dzieje się coś, na co nie mamy wpływu – wtedy czujemy się bezsilni, słabi psychicznie. Po prostu bezwartościowi. Jak się dowartościować za pomocą kwiatków doniczkowych? Metody na lepsze samopoczucie: 1. Dziennik Sukcesu Po ciężkim dniu znajdźmy chwilę na docenienie swoich starań i osiągnięć . Nie muszą to być sukcesy typu: „zdobyłem Mount Everest”. Wystarczy, że zapiszemy nawet małe osiągnięcia: „wypożyczyłem książkę, której od dawna nie mogłem zdobyć”, „zrobiłem obiad, który wszystkim smakował”. 2. Spacer w słoneczny dzień Aktywność fizyczna pobudza hormony szczęścia – endorfiny. Dodatkowo słońce „rozjaśnia umysł”, dzięki czemu stajemy się weselsi, pozytywnie nastawieni do życia. 3. Sadzenie roślin w doniczce Nie dość, że zapewnimy sobie wysiłek fizyczny, to jeszcze obserwacja kwiatka oraz pielęgnacja go odciągnie od nas negatywne myśli. Jego rozwój poprawi naszą samoocenę, ponieważ codziennie będziemy obserwować „owoc” naszej pracy. 4. Po pierwsze pasja W chwilach, gdy poczucie własnej wartości spada, warto zająć się tym, co sprawia największą radość. Układanie puzzli, jazda na rowerze czy gotowanie – wszystko, co robimy z przyjemnością, pasją i zaangażowaniem podnosi nastrój. Do tego rzeczy, które stanowią pasję,...

uśmiechnięta kobieta
Image by LifetimeStock.com
Styl życia
Akceptacja swego ciała: jak polubić swój wygląd
Podczas szukania odpowiedzi na pytanie jak zaakceptować swój wygląd, warto obiektywnie ocenić własne atuty, podkreślać je, akceptować to, czego zmienić nie możemy, a zmienić to, co się da, zaprzestać porównań z innymi, zmienić dietę na zdrowszą i sprawiać sobie przyjemności.

Podczas szukania odpowiedzi na pytanie jak zaakceptować swój wygląd, warto obiektywnie ocenić własne atuty, podkreślać je, akceptować to, czego zmienić nie możemy, a zmienić to, co się da, zaprzestać porównań z innymi, zmienić dietę na zdrowszą i sprawiać sobie przyjemności. Czy akceptujemy swój wygląd Z wyglądu swojego ciała nie jest zadowolonych aż 80% damskiej populacji. Za kompleksy i zaburzone postrzeganie siebie winimy przemysły modowy, kosmetyczny i farmaceutyczny. Media promują "ideał" kościstej modelki, z profesjonalnie wykonanymi makijażem i fryzurą, w drogich ubraniach od najlepszych projektantów. Nikt się nie starzeje, pięćdziesięciolatki wyglądają lepiej niż większość studentek, a kobiety po sześćdziesiątce rodzą dzieci. Wszystko to z ponętnym uśmiechem na ustach, głosząc wszem i wobec, jakie to są szczęśliwe i wreszcie spełnione seksualnie . Krok po kroku ku akceptacji swego wyglądu Jeżeli kobieta nie pokocha siebie, nikt tego za nią nie zrobi. A nawet jeśli spróbuje, zostanie odstraszony ciągłymi nieobiektywnymi komentarzami i wynajdywaniem niedoskonałości. Czas skorzystać z kilku porad na drodze do akceptacji własnego wyglądu : 1. Na początek trzeba stanąć przed dużym lustrem bez ubrania i obiektywnie wynotować swoje mocne strony. Mogą to być miejsca gładkie, wyrzeźbione czy zaokrąglone tak, jak nam się to podoba lub po prostu piękne. 2. Podkreślajmy atuty. Czas wyrzucić rozciągnięte, zmechacone, bezkształtne ubrania, które nie dodadzą nikomu uroku i eksponować mocne strony sylwetki. 3. Zmieńmy to, co się da, a zaakceptujmy i traktujmy z szacunkiem resztę swojego ciała. Jeżeli największe kompleksy dotyczą dodatkowej fałdki na brzuchu - czas zacząć ćwiczyć w domu bądź na siłowni. Gdy mamy problemy z wymagającą cerą - zapiszmy się do dermatologa. Kłopoty z przyklapniętą fryzurą rozwiąże dobre...

Nasze akcje
materiały prasowe Lenovo
Fleszstyle

Świetna jakość w stylowym opakowaniu. Natalia Szroeder wybrała laptop Lenovo Yoga Slim 7

Partner
rafal-brzozowski
Newsy

Ci uczestnicy „The Voice of Poland” robią karierę muzyczną. Znasz wszystkich?

Partner
fotona-tatuaż
Fleszstyle

Nieudany tatuaż lub makijaż permanentny ? Wiemy, jak się go pozbyć!

Partner
torebka-skoda-hollie-warsaw
Fleszstyle

Barbara Kurdej - Szatan: "Nie miałam pojęcia, że niezabezpieczone drobiazgi mogą uderzyć z taką siłą"

Partner
justyna-steczkowska
Newsy

Justyna Steczkowska ponownie w „The Voice of Poland”! To wyjątkowy czas dla artystki

Partner
Revitalift Filler L'Oréal Paris
Fleszstyle

Wiele może się zmienić w ciągu 10 lat, ale twoja skóra nie musi! Test linii Revitalift Filler L'Oréal Paris

Partner
kosmetyki-weleda
Fleszstyle

Weleda, czyli pielęgnacja w harmonii z naturą i człowiekiem

Partner
materiały prasowe TVP
TV-Show

Sylwia Grzeszczak nową trenerką w „The Voice of Poland”! Jak się sprawdzi?

Partner