Najpierw był Łatwogang i jego rekordowe charytatywne transmisje, teraz pałeczkę przejął ktoś, kto dosłownie wpuścił w swoje wyzwanie chłód. Łukasz Szpunar, znany w sieci jako „Ice King”, pięciokrotny rekordzista Guinnessa w przebywaniu w ekstremalnym zimnie, zamknął się w chłodni w Warszawie i prowadzi stamtąd transmisję na żywo. Wszystko po to, by zebrać milion złotych na leczenie i rehabilitację małego Samuela.

WIDEO…

player placeholder

Łukasz Szpunar zamknął się w chłodni. Tak zbiera pieniądze na leczenie chorego chłopca

Akcję Szpunar rozpoczął 10 października 2026 roku i prowadzi ją nieprzerwanie. Youtuber je, śpi i transmituje na żywo z chłodni umieszczonej na naczepie ciężarówki, a na live zaprasza kolejnych gości. Wyzwanie zaplanowano maksymalnie na dziewięć dni. Celem zbiórki jest milion złotych na leczenie, intensywną rehabilitację i specjalistyczną opiekę nad ciężko chorym chłopcem. Przypomnijmy, że także Dawid Ogrodnik zdecydował się na ekstremalne charytatywne wyzwanie. 

Samuel przyszedł na świat jako skrajny wcześniak, w 24. tygodniu ciąży. Zmaga się z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym, dużą spastycznością oraz poważnymi problemami ze wzrokiem. Jego codzienność to rehabilitacja, fizjoterapia, terapia wzroku, konsultacje specjalistyczne i kolejne turnusy rehabilitacyjne. Pomocy będzie potrzebował przez całe życie. Zbiórka prowadzona jest na platformie Zrzutka.pl pod hasłem „Bańki dla Samuela”, a akcję promuje hasztag #bankidlasamuela. Jej organizatorem jest Fundacja Rekordziści. W czwartek, 15 października, na koncie znajdowało się ponad 26 tysięcy złotych od ponad 450 osób.

Zobacz także:

Ice King i jego rekordy w lodzie i zimnie

Pochodzący z Tarnobrzega Łukasz Szpunar to miłośnik morsowania i ekstremalnych wyzwań związanych z zimnem, pięciokrotny rekordzista Guinnessa. Największy rozgłos przyniosła mu próba z 4 listopada 2023 roku, kiedy spędził 4 godziny i 2 minuty w skrzyni wypełnionej lodem, ustanawiając rekord najdłuższego kontaktu całego ciała z lodem. Ten wynik został już jednak w 2026 roku poprawiony przez Wojciecha Pruńskiego, który wytrzymał 5 godzin, 8 minut i 2 sekundy. Szpunar pojawił się także w programie „Mam Talent!”, gdzie prezentował swoją wytrzymałość.

Ojciec chorego Samuela zabrał głos o wyzwaniu youtubera

Głos w sprawie wyzwania zabrał ojciec chłopca, Daniel Niedziałkowski. W rozmowie z „Faktem” podkreślił, że Szpunar jest pod stałą opieką medyczną.

Ma się dobrze, jest pod kontrolą lekarzy i opieki medycznej. Chce pomóc, żeby ta akcja zyskała jak największy zasięg. Już leci 126. godzina. Nie poddaje się, bardzo, bardzo się angażuje. Ja jako tata staram się pomóc, jak tylko mogę. Właśnie idę po jedzenie dla niego - informował. 

Miejmy nadzieję, że poświęcenie youtubera pozwoli zebrać jak najwyższą kwotę na leczenie chłopca. 

ZOBACZ TAKŻE: 

Łukasz Szpunar spędza czas w chłodni zbierając pieniądze dla chorego chłopca
Instagram@iceking.tv_ / Łukasz Szpunar spędza czas w chłodni zbierając pieniądze dla chorego chłopca