Rekordowa akcja charytatywna Łatwoganga i Bedoesa znów trafiła na czołówki, tym razem z powodu pytań o finanse. Po publikacji "Rzeczpospolitej", która przyjrzała się sprawozdaniu spółki Boxing Challenge powiązanej z Fundacją Cancer Fighters, w sieci zawrzało. Do sprawy stanowczo odniósł się sam youtuber, a fundacja wydała oficjalne oświadczenie.

WIDEO…

player placeholder

Łatwogang zaprzecza krążącym plotkom. Grzmi w sieci

Wątpliwości nie dotyczyły bezpośrednio kwietniowego streamu, lecz powiązań biznesowych fundacji. Z danych opublikowanych przez "Rzeczpospolitą" wynika, że spółka Boxing Challenge, organizująca charytatywne gale bokserskie pod szyldem Cancer Fighters, w 2025 roku odnotowała 343,3 tys. zł przychodów przy 354 tys. zł kosztów. Największą pozycję, ok. 218 tys. zł, miały stanowić wynagrodzenia, składki i inne świadczenia, a organizacja czterech gal pochłonęła około 137 tys. zł.

Eksperci z Watchdog Polska ocenili strukturę wydatków jako niepokojącą i wskazującą na potencjalny konflikt interesów, ponieważ pensja jedynego członka zarządu, prezesa Jakuba Michalskiego, stanowiła większość kosztów spółki. Po tej publikacji w sieci aż zawrzało, a internauci zaczęli dopytywać o głośną akcję "Diss na raka" i zbiórkę Łatwoganga, którą zakończono ze spektakularnym wynikiem.

Zobacz także:

Twórca internetowy zareagował natychmiast na pojawiające się w mediach sugestie krzywdzące dobre imię fundacji. Na Instagramie opublikował dosadny wpis, w którym zarzucił portalom manipulowanie faktami.

Wczoraj w internecie zaczęły pojawiać się artykuły z clickbaitowymi nagłówkami sugerującymi, że nie wszystkie pieniądze z kwietniowej zbiórki pójdą dla dzieci, co nie jest prawdą. WSZYSTKIE PIENIĄDZE ZE ZBIÓRKI IDĄ DLA DZIECI - napisał Łatwogang.

Głos w sprawie zabrała też sama fundacja Cancer Fighters.

Cancer Fighters ujawnia, na co poszły miliony zebrane przez Łatwoganga

Wraz z osobistym komentarzem influencer udostępnił oficjalne stanowisko fundacji Cancer Fighters.

Deklarowaliśmy to od początku, ale powtórzymy raz jeszcze. 292 miliony złotych trafią do dzieci chorych na raka. 100 procent kwoty zebranej podczas streamu Łatwoganga i Bedoesa 2115 zostanie przekazane na polską onkologię

- zapewnili przedstawiciele organizacji.

Z komunikatu wynika, że na pomoc chorym trafiło już ponad 100 mln zł. Ponad 30 mln zł pozwoliło zamknąć zbiórki prowadzone dla 323 pacjentów, a każdy z 17 dziecięcych oddziałów onkologicznych w Polsce ma otrzymać po 1 mln zł. Kolejne 52 mln zł przeznaczono na modernizację klinik w Szczecinie, Olsztynie i Białymstoku.

Fundacja zapowiedziała też wsparcie mniejszych organizacji. Od 1 października rusza nabór wniosków do programu grantowego z budżetem 2 mln zł, a kolejne projekty finansowane ze zgromadzonych środków są obecnie procedowane.

Zobacz także:

Łatwogang zabrał głos ws. afery po jego zbiórce. Pokazał oświadczenie fundacji Cancer Fighters
fot. Instagram latwogang / Łatwogang zabrał głos ws. afery po jego zbiórce. Pokazał oświadczenie fundacji Cancer Fighters