Julia Wieniawa nierzadko staje się obiektem zainteresowania internautów - nie tylko w zawodowym, ale i prywatnym kontekście. Tak stało się i tym razem, gdy Wieniawa postanowiła podzielić się na Instagramie kadrami z wyjątkowego weekendu, który spędziła u boku Macieja Musiałowskiego. Co stało się "punktem zapalnym" dla zaniepokojonych fanów? Nie zgadniecie, o co poszło!
WIDEO…
Julia Wieniawa świętuje urodziny Macieja Musiałowskiego
Julia Wieniawa nieustannie jest na językach mediów i fanów, a głównym tematem ostatnich rozważań było jej rozstanie z Nikodemem Rozbickim, a także to, jak radzi sobie po nim. Nie brakowało też spekulacji nt. tego, czy młoda gwiazda się z kimś spotyka, a relacje Julii Wieniawy zamieszczane m.in. na Instagramie niejednokrotnie podsycały tylko spekulacje. Tak stało się i tym razem, jednak Julia zwróciła niechcący uwagę fanów nieco z innego powodu.
Nie od dziś wiadomo, że Julia Wieniawa i Maciej Musiałowski mają bardzo bliską relację przyjacielską. Gwiazda spędziła grudniowy weekend na Dolnym Śląsku, gdzie znaduje się... zamek jej przyjaciela. Beztroskie świętowanie w gronie bliskich Wieniawa postanowiła udokumentować na Instagramie, gdzie podzieliła się serią zdjęć z kilku dni spędzonych na celebracji. Nie zabrakło oczywiście pełnych przyjacielskich czułości ujęć z Maciejem Musiałowskim!
Urodzinowy weekend- napisała Julia Wieniawa pod serią ujęć.
To jednak nie relacja Wieniawy i Musiałowskiego najbardziej zaniepokoiła fanów.
Fani natychmiast zauważyli pewien szczegół na zdjęciach Julii Wieniawy z weekendu spędzonego u Macieja Musiałowskiego i nie mogli się powstrzymać od komentarzy, w których wyrazili zaniepokojenie tym, że gwiazda ... zapomniała o kasku jeździeckim!
Kochana, gdzie kask?
Warto dawać ludziom dobry przykład. W dobrych szkółkach nawet nie wpuszczą konia bez kasku
Czapka, mimo że miękka nie uchroni przed poważnym urazem w razie wypadku

Julia Wieniawa nie zdecydowała się ustosunkować do komentarzy zmartwionych fanów - myślicie, że weźmie sobie do serca te wskazówki? Tymczasem wiele wskazuje na to, że Julia i Maciej cały czas mają bardzo bliską i serdeczną relację:
Ale wspaniale, widać, że to cudowne miejsce
Wspaniały klimat
Rewelacyjnie
Pięknie to wszystko wygląda
Maciej Musiałowski kupił zamek
Miejsce świętowania urodzin Macieja Musiałowskiego nie było przypadkowe: gwiazdor jest bowiem ... właścicielem zamku na Dolnym Śląsku. Posiadłość, która ma być warta niemal 2 miliony złotych, to prawdziwe spełnienie jego marzeń, o czym wielokrotnie mówił w wywiadach:
Zawsze chciałem mieszkać w zamku. 90 proc. moich snów to błąkanie się po pałacowych korytarzach, ucieczki z zamku. Teraz spełniłem swoje marzenie. I zostałem właścicielem zamku. A raczej zamek stał się moim właścicielem- rozpływał się Musiałowski w
Teraz wygląda na to, że zamek stał się idealnym miejscem spotkań i beztroskiego świętowania w gronie bliskich. Niestety, kilka miesięcy temu Musiałowski drżał o swoją posiadłość, której okolice zostały dotknięte powodzią:
Sam zamek Maćka w Domanicach posadowiony jest na wzniesieniach, ale zalana jest już cała okolica. Ten wspaniały park jest zalany - relacjonowała mama Julii Wieniawy.
A Wy, spodziewaliście się takiej relacji z urodzin Macieja Musiałowskiego na zamku? My składamy najlepsze życzenia!
Zobacz także: Julia Wieniawa nagle zwróciła się do Nikodema Rozbickiego. Wystarczyły dwa słowa | Party.pl


















