Gwiazda zamieściła ostry wpis!
WIDEO…
"Moja cierpliwość się kończy" Doda stanęła w obronie męża!

Gwiazda zamieściła ostry wpis!
WIDEO…

Doda powiedziała "DOŚĆ"! Piosenkarka wróciła już z Hiszpanii, gdzie zaledwie kilka dni temu poślubiła swojego przyjaciela Emila Stępnia. Doda i jej mąż przylecieli do Polski i pomimo przeziebienia piosenkarki, razem pojawili się na uroczystej gali podczas której Doda odebrała nagrodę za Wybitną Osobowość w konkursie Polish Business Women Awards. Artystka pochwaliła się wyróżnieniem i pokazała zdjęcie statuetki na swoim profilu na Instagramie- na statuetce pojawił się podpis- Dorota "Doda" Rabczewska-Stępień. Pod fotką pojawiły się komentarze z gratulacjami. Fani Dody przypomnieli przy okazji, że niektóre media niezbyt miło nazywały jej męża. Gwiazda w ostry sposób to skomentowała!
Zobacz, co napisała Doda!
Zobacz także: TYLKO U NAS: Agnieszka Hyży wyliczyła, ile mógł kosztować ślub Dody! Dalibyście tyle za "talerzyk"?

ONS.pl
Jedna z fanek przypomniała, że niektóre media nazywały męża Dody "nositorbą".
Nie rozumiem czemu smiali sie z Emila ze nositorba. To jego noszenie torebki w cannes tylko pokazalo jaki jest w niej zakochany- pisała jedna z internautek.
Ja nienawidzę jak w ten sposób Emila nazywają????????aż mnie gotuje jakim prawem można człowieka tak określić . W związku zawsze jest woda i ogień a On @dodaqueen kocha na zabój i to się liczy . Życzę im ogromnie dużo szczęścia bo KOVHAM TĘ PARE ❤️❤️❤️❤️❤️- skomentowała kolejna fanka.
Jak zareagowała Doda? Piosenkarka zamieściła ostry komentarz, w którym ostrzegała, że nie pozwoli obrażać swojego męża! Wpis gwiazdy znajdziecie na następnej stronie!

moja cierpliwość się kończy. Od chwili kiedy stał się członkiem mojej rodziny, moim obowiązkiem jest publicznie bronić jego dobrego imienia . Serce mi się kraja jak samozwańczy „dziennikarze” odzierają go z godności dla oglądalności- napisała Doda.

Nani de Perez / Instagram @Dodaqueen
Jesteście zaskoczeni reakcją Dody?

Nani de Perez / Instagram @Dodaqueen
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.