Doda wysłała swoje zdjęcia do agencji modelek. Tak ją potraktowali
Doda ujawniła coś, co mocno zaskoczyło fanów. Zdradziła, że zaraz po maturze chciała dołączyć od agencji modelek. Wokalistka wysłała swoją pierwszą profesjonalną sesję zdjęciową do firmy działającej w Tel Awiwie. Szybko musiała pożegnać się z marzeniami o karierze modelki. Ujawniła, jak ją potraktowali.

Doda znów zaskoczyła fanów, publikując archiwalne kadry z pierwszej profesjonalnej sesji zdjęciowej z czasów matury. Wspomina, że po przeprowadzce do Izraela z ówczesnym partnerem piłkarzem uwierzyła, że modeling będzie jej drogą i zgłosiła się do agencji modelek w Tel Awiwie.
Doda pokazała archiwalną sesję. Marzyła o karierze modelki
Tym razem artystka nie wracała do scenicznych stylizacji ani kulis koncertów, tylko do momentu, w którym dopiero szukała swojej drogi. Udostępnione fotografie pochodzą z okresu matury i mają dla niej szczególny ciężar: to właśnie wtedy pojawiło się przekonanie, że praca przed obiektywem może stać się zawodową przyszłością.
Doda opowiedziała, że po przeprowadzce do Izraela z pierwszym chłopakiem, który grał tam w piłkę, chciała również robić swoje i rozwijać się na własnych zasadach. Zamiast odkładać marzenie na później, postawiła na bardzo praktyczny krok: profesjonalne zdjęcia miały stać się przepustką do świata mody.
Pokazuję moją pierwszą profesjonalną sesję zdjęciową, jak byłam nastolatką. Ale już w okresie matury. (...) Ja jak się przeprowadziłam z moim (...) pierwszym chłopakiem do Izraela, gdzie grał w piłkę, uznałam, że też muszę się przecież jakoś rozwijać, więc będę modelką. I pojechałam do Tel Awiwu do agencji modelek z tymi zdjęciami
Ostatnio o wokalistce głośno się mówi w innym kontekście. Niedawno Doda przyznała, że chce zostać trenerką w „The Voice”,
Agencja odmówiła Dodzie
Kolejny etap rozegrał się w Tel Awiwie. Doda pojechała tam z przygotowanym zestawem zdjęć i zgłosiła się do agencji modelek. Wspomina, że liczyła na szybkie „tak” i traktowała to jako naturalny ciąg zdarzeń: skoro ma profesjonalne fotografie i poczucie, że się do tego nadaje, to drzwi powinny się otworzyć.
Rzeczywistość okazała się jednak bardziej wymagająca. Doda nie została przyjęta do agencji modelek.
Powiedziałam: excuse me, szalom, że ja jestem urodzoną modelką, jakby nie było widać, że oni muszą mnie wziąć do tej agencji modelek. Mam 169 cm wzrostu i to jak bardzo się wyprostuję. Byłam w szoku, że mnie nie wzięli, jakby: hello? Po takim wspaniałym portfolio
Zobacz także:
- Doda o Mai Chwalińskiej. Ma dla niej bezcenną radę
- Kukulska zabrała głos po tym, jak Doda nie dała jej spać w Opolu. Mówi o przeprosinach
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.