Reklama

Tancerka Daria Syta i siatkarz Igor Grobelny od ponad dwóch lat są w szczęśliwym związku, a w maju 2025 roku przypieczętowali swoją relację zaręczynami. Teraz wspólnie pojawili się w studiu programu "Halo, tu Polsat", gdzie opowiedzieli o kulisach swojej miłości oraz przygotowaniach do nadchodzącego ślubu.

Daria Syta i Igor Grobelny o przygotowaniach do ślubu

Daria Syta i Igor Grobelny planują ślub, który ma odbyć się jeszcze w tym roku. Tancerka podczas wizyty na kanapie "Halo, tu Polsat" zdradziła również pierwsze szczegóły dotyczące swojej sukni ślubnej, uchylając rąbka tajemnicy na temat wyjątkowego projektu.

Ja już suknię zaprojektowałam a tak naprawdę Viola Piekut ją zaprojektowała. Jest chyba lepsza, niż sobie wymarzyłam. Chcę coś prostego, zaczęłyśmy przymierzać coś prostego ale okazało się, że ta moja wewnętrza sroka dała o sobie znać i trochę zaszalałyśmy
ujawniła.

Tancerka i siatkarz mają obecnie wyjątkowo intensywny okres - ona przygotowuje się do kolejnych odcinków "Tańca z Gwiazdami", spędzając długie godziny na treningach, on natomiast niedawno zakończył sezon siatkarski. Choć oboje są bardzo zajęci, znajdują czas na planowanie wspólnej przyszłości.

Jak się okazuje, ich ślub zbliża się wielkimi krokami. Zakochani ujawnili, że zaproszenia ślubne zostały już wysłane, co tylko potwierdza, że uroczystość odbędzie się niebawem.

Daria Syta i Igor Grobelny o zaręczynach w "Halo, tu Polsat"

O tym, że Daria Syta z "Tańca z Gwiazdami" spotyka się ze znamym sportowcem wyszło na jaw już jakiś czas temu. Tancerka i Igor Grobelny sprawiają wrażenie pary stworzonej dla siebie, co widać już na pierwszy rzut oka. Nic dziwnego, że wielu fanów ciekawi, jak zaczęła się ich historia i w jakich okolicznościach się poznali. O szczegółach opowiedzieli na kanapie "Halo, tu Polsat".

My się poznaliśmy przez Instagram tak naprawdę. Daria była na meczu moim całkiem przypadkowo, no i jakoś tak zobaczyłem, ze Daria była na meczu i tak to się zaczęło
opowiadał sportowiec.

Daria wyznała, że przystojny siatkarz od razu wpadł jej w oko. Co ciekawe, ich pierwsza randka odbyła się w restauracji Mateusza Gesslera, który również gościł w piątkowym wydaniu programu.

On mi się bardzo spodobał. Mówię dobra zbiorę się na odwagę i po raz pierwszy zagadałam do faceta. (...) Musimy podziękować Matiemu, bo nasza pierwsza randka była u Ciebie w restauracji
zaskoczyła wyznaniem Syta.

Zaręczyny tancerki i siatkarza miały miejsce w bardzo zwyczajnych, codziennych okolicznościach, co nadało im jeszcze bardziej naturalny charakter. Mimo prostoty chwili nie zabrakło jednak romantycznej atmosfery i wyjątkowych emocji, które na długo zapadły im w pamięć.

Zaręczyny były na pewno nietypowe. Miałem super pomysł bo kupiliśmy w zeszłym roku mieszkanie i zaczęliśmy je remontować. Pewnego wieczoru mieliśmy mega miły wieczór i było mega fajnie. Poszedłem po pierścionek, który już schowałem dużo wcześniej i oświadczyłem się
mówił Igor.

Siatkarz oświadczył się ukochanej w zupełnie codziennej chwili - gdy była w naturalnym wydaniu, bez makijażu i w domowym stroju.

Igor mi się oświadczył kiedy byłam w piżamie, bez makijażu, z rozczochraną fryzurą. Byliśmy w takim miejscu, gdzie wszystko się zaczynało. Igor oświadczył mi się w miejscu, gdzie wszystko tak naprawdę się zaczęło czyli w kuchni, gdzie po raz pierwszy powiedzieliśmy sobie, że się kochamy
dodała Daria.

Zobacz także:

Daria Syta i Igor Grobelny w "Halo, tu Polsat" fot. AKPA/Gałązka
Daria Syta i Igor Grobelny w "Halo, tu Polsat" fot. AKPA/Gałązka
Daria Syta i Igor Grobelny w "Halo, tu Polsat" fot. AKPA/Gałązka
Daria Syta i Igor Grobelny w "Halo, tu Polsat" fot. AKPA/Gałązka
Daria Syta i Igor Grobelny w "Halo, tu Polsat" fot. AKPA/Gałązka
Daria Syta i Igor Grobelny w "Halo, tu Polsat" fot. AKPA/Gałązka
Reklama
Reklama
Reklama