Oto nowa Marilyn Monroe! Zamiast diamentów wybiera... Swarovskiego
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Nową Marilyn Monroe została Audrey Hepburn! W nowej kampanii marki Swarovski supermodelka wcieliła się w hollywoodzką gwiazdą śpiewającą „Diamonds Are a Girl's Best Friend’’ z filmu „Mężczyźni wolą blondynki’’. Zamiast diamentów Karlie wybiera olśniewającą biżuterię zdobioną tysiącami kryształów Swarovskiego - oczywiście z najnowszej kolekcji marki. W serii Be Brilliant Karlie wcieliła się też w Audrey Hepburn jako Holly Golightly ze „Śniadania u Tiffany'ego’’.
Zawsze podziwiałam ponadczasową, hollywoodzką elegancję Audrey Hepburn i Marilyn Monroe. Możliwość odtworzenia w nowoczesnej interpretacji kultowych scen, w których zagrały, była dla mnie niezwykłym przeżyciem.
- mówi modelka. Jak sprawdziła się w roli Marilyn Monroe? Zobacz spot na następnej stronie!
Materiały prasowe
Karlie Kloss jako nowa Marilyn Monroe w kampanii biżuterii Swarovski:
Materiały prasowe
U legendarnych aktorek najbardziej podoba mi się pewność siebie widoczna w każdym ujęciu i każdej postaci, w którą się wcielały. Audrey i Marilyn dowiodły, że pewna siebie i pełna determinacji kobieta zawsze wygląda stylowo.
– twierdzi Karlie Kloss.
Youtube
W nowej kampanii marki Swarovski supermodelka wcieliła się w hollywoodzką gwiazdą śpiewającą „Diamonds Are a Girl's Best Friend’’ z filmu „Mężczyźni wolą blondynki’’.
Youtube
Zamiast diamentów Karlie wybiera olśniewającą biżuterię zdobioną tysiącami kryształów Swarovskiego - oczywiście z najnowszej kolekcji!
Materiały prasowe
Naszyjnik, który nosi Karlie Kloss - nowa Marilyn Monroe: Swarovski, cena: 2790 zł
Materiały prasowe
W serii Be Brilliant Karlie wcieliła się też w rolę Audrey Hepburn - uroczą Holly Golightly ze „Śniadania u Tiffany'ego’’.
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.