ONS

Paweł Wilczak i Maciej Zakościelny już wkrótce spotkają się na planie nowego serialu „Reguły gry”. Niestety, ich współpraca nie zapowiada się dobrze! Według informacji „Faktu” Wilczak jest wściekły na swojego kolegę, za to, że to on a nie Wojciech Mecwaldowski zdobył rolę w serialu!

Wilczak chciał zagrać z przyjacielem, z którym występował już w serialu „Usta, usta”, jednak jego plany pokrzyżowali producenci, którzy ostatecznie wybrali Zakościelnego.

-Nie możemy powielać formatów. Wilczak i Mecwaldowski sprawdzili się w jednym serialu i super, ale teraz czas na coś nowego. Pan Wilczak nie decyduje o obsadzie. A że mu się nie podoba decyzja, to cóż… trudno- zdradził w rozmowie z tabloidem osoba związana z produkcją.

Wilczak obwinia Zakościelnego za zaistniałą sytuację. Wygląda więc na to, że ich współpraca może okazać się wyjątkowo trudna…