Syn księżnej Mette-Marit skazany. W takich warunkach może odsiedzieć karę
Zapadł wyrok w głośnej sprawie Mariusa Borga Hoiby’ego. Syn księżnej Mette-Marit został skazany na karę pozbawienia wolności po serii oskarżeń, które od miesięcy szokowały opinię publiczną. Teraz wiadomo już, gdzie może odbywać karę.

Syn księżnej koronnej Norwegii Mette-Marit usłyszał wyrok w głośnej sprawie, która ciągnęła się od początku 2026 roku. Proces Mariusa Borga Høiby’ego ruszył w lutym. Dotyczył około 40 zarzutów, w tym przemocy wobec byłych partnerek, gróźb, narkotyków oraz najpoważniejszych oskarżeń o gwałt. Po tygodniach rozpraw i zakończeniu procesu w marcu sąd w Oslo, 15 czerwca 2026 roku, ogłosił wyrok. Høiby został uznany winnym części zarzutów, w tym dwóch gwałtów i przemocy domowej, a uniewinniony od części innych. Sąd skazał go na cztery lata więzienia i nakazał wypłatę odszkodowań dla pokrzywdzonych. Wyrok, który na ten moment nie jest prawomocny, wywołał ogromne poruszenie w Norwegii ze względu na jego związek z rodziną królewską.
Syn księżnej Mette-Marit skazany. W takim więzieniu może spędzić cztery lata
Marius Borg Høiby został niedawno przeniesiony do więzienia Ila – jednego z najbardziej znanych zakładów karnych w Norwegii. Choć sama nazwa więzienia o zaostrzonym rygorze może budzić skojarzenia z surowymi warunkami, to w rzeczywistości wygląda to inaczej. Według informacji przekazywanych przez media, osadzeni mają dostęp do edukacji, terapii oraz zajęć rozwijających umiejętności zawodowe.
Dni więźniów wypełniają nauka, praca i programy terapeutyczne. Po zakończeniu zadań mogą korzystać z aktywności sportowych czy kulturalnych. W celach znajdują się podstawowe meble, a część osadzonych ma nawet dostęp do własnych łazienek i telewizorów. Jeśli wyrok wobec Høiby’ego zostanie utrzymany, właśnie w takich warunkach może spędzić najbliższe cztery lata.
Księżna Mette-Marit ma poważne problemy zdrowotne. "Dramatyczny spadek wydolności płuc"
Księżna Mette-Marit od kilku lat zmaga się z włóknieniem płuc – przewlekłą i postępującą chorobą, która prowadzi do stopniowego uszkadzania tego narządu oraz problemów z oddychaniem. W ostatnim czasie stan zdrowia żony następcy norweskiego tronu miał się jednak znacząco pogorszyć. Niedawno poinformowano, że 52-latka została wpisana na listę oczekujących na przeszczep płuc. Lekarze podkreślają, że choroba doprowadziła do dalszego rozwoju zmian bliznowatych w płucach, co przełożyło się na wyraźny spadek ich wydolności. Do czasu znalezienia odpowiedniego dawcy księżna wycofała się z pełnienia oficjalnych obowiązków.
W płucach pojawiło się znacznie więcej tkanki bliznowatej. Najnowsze badania ujawniły również dramatyczny spadek wydolności płuc
Zobacz także:
- Kate i William pokazali zdjęcie córki, a wszyscy patrzą na jej paznokcie. "Zdecydowanie za młoda"
- Wszyscy mówią o tym, co zrobiła Kate na paradzie. Poruszające zdjęcia
