Plejada gwiazd na Sylwestrze TVN: Kukulska, Markowska, Skarbek i wiele innych ZDJĘCIA

ONS

ONS
Choć na Sylwestrze TVN rządziły trzy gwiazdy: Agnieszka Chylińska, Edyta Górniak i Justyna Steczkowska, nie można zapominać o pozostałych wykonawcach, a było ich wielu! Na scenie pojawiły się m.in. Honorata Skarbek, Anna Wyszkoni, Patrycja Markowska, Red Lips, Sabina Jeszka, Magda Steczkowska, Antek Smykiewicz czy Michał Szpak. Nie sposób nie wspomnieć również o prowadzących, którzy co chwila zmieniali swoje stylizacje.
Która z gwiazd prezentowała się najlepiej?
Zobacz także: Seksowna Beata Kozidrak podczas Sylwestra z Polsatem w trzech stylizacjach! Zobacz tylko jej nogi

ONS

ONS

ONS

ONS

ONS

ONS
Pierwszego dnia festiwalu, czyli 3 czerwca, zobaczymy również koncert Debiutów, podczas którego zakwalifikowani artyści wykonają swoje własne piosenki.
Kogo zobaczymy w tym roku?
Antek Smykiewicz
Kortez
Bovska
Leski
Michał Sobierajski
Jóga
Zimowa
Salk
Daria Zawiałow
Rootzmans
Marta Zalewska
Koncert poprowadzą Maciej Musiał oraz Kasia Kołeczek.

ONS
Michał Szpak rozpoczął swoją przygodę z show biznesem występując w programie X Factor. Kontrowersyjny artysta podczas preselekcji 5 marca zaprezentuje swoja piosenkę "Color of your life".

ONS

ONS

ONS

ONS

ONS

ONS

ONS

Patricia Kazadi wcale nie była mniej oryginalna. Czerwony kombinezon z peleryną wyeksponował dekolt gwiazdy.

Olivier Janiak postawił na klasykę, ale jak zwykle prezentował się fantastycznie.

Marcin Prokop wcale nie odstawał od swoich koleżanek. Uwagę zwracały spodnie w kratę i kaszkiet. Jak Wam się podoba?

ONS
Justyna Steczkowska zawsze słynęła nie tylko ze swojego pięknego głosu, ale i ze swojej nieziemskiej figury. Steczkowska ma 157 centymetrów wzrostu - nie jest zbyt wysoka, ale zawsze można ją zauważyć nawet z daleka - wszystko za sprawą jej niesamowitej sylwetki - i jeszcze bardziej niesamowitych nóg (zawsze podkreślonych wysokimi szpilkami). Niektórzy uważają. że Steczkowskiej przydałoby się trochę więcej ciałka. Zgadzacie się?

ONS

ONS
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.