Edyta Górniak kontynuuje swoją muzyczną karierę i zdecydowała się na letnią trasę koncertową, która była dla fanów wokalistki niemałym prezentem. Jak się okazuje, prawdopodobnie nie tylko życie zawodowe artystki nabrało tempa. Podzieliła się wyznaniem na temat miłości.

WIDEO

player placeholder

Edyta Górniak ma zajęte serce? Odpowiedziała krótko

W wywiadzie z portalem Pomponik Edyta Górniak została zapytana wprost: "jest pani zakochana?". W tym momencie piosenkarka bez chwili zastanowienia krótko odpowiedziała: "no". Po tym dziennikarz przypomniał jej słowa z przeszłości o tym, że wcześniej oddzielała się grubą kreską od powrotu do romantycznych relacji damsko-męskich. Świadczą o tym słowa wypowiedziane przez gwiazdę między innymi w wywiadzie dla Faktu.

Nigdy nie pokocham ponownie. Uznałam, że miłość taka partnerska jest przekleństwem w moim życiu

- mówiła Edyta Górniak dla "Faktu".

Po dopytaniu o szczegóły nowego uczucia, Edyta Górniak speszona wyszła poza kadr kamery, mówiąc: "Ja wam nie mogę tyle nagłówków dać. Dziękuję". Po krótkiej chwili wróciła do dziennikarza, dodając, że miłość jest piękna, choć tylko czasami, a także wyraziła nadzieję na pozytywny rozwój uczucia w jej życiu.

Zobacz także:

Edyta Górniak wróciła do koncertów po 7 latach

Edyta Górniak po 7 latach przerwy od koncertowania na letnich wydarzeniach plenerowych postanowiła wrócić do bezpośredniego kontaktu z fanami z różnych stron Polski. Co więcej, na scenie towarzyszy jej syn, Allan, dopieszczający występy znanej mamy, stojąc za konsoletą.

Wystartowaliśmy. Wracam na koncerty plenerowe po 7 latach przerwy. To było i chyba wciąż jest dla mnie mega wzruszenie. Szczerze przyznam, że po kilku latach współpracy wyłącznie z Telewizjami i agentami koncertów prywatnych, byłam pełna obaw na ten powrót. I długo zwlekałam z tą decyzją… Ale zawsze tęskniłam za naszymi spotkaniami

- ogłosiła Górniak w czerwcu 2026 roku.

W rozmowie z Pomponikem piosenkarka przyznała, że decyzja o powrocie do plenerowych koncertów okazała się bardziej niż słuszna. Wokalistka chętnie pokazuje w mediach społecznościowych nagrania z kolejnych występów, na których nie brakuje pięknych emocji wywołanych muzyką. Jak zaznacza, sama nie przypuszczała, że tęsknota słuchaczy za spotkaniami z idolką była tak duża.

Wróciłam i nie spodziewałam się, że tęsknota ludzi (...) była aż tak duża (...), że dla mnie ten powrót (...) będzie tak entuzjastyczny. (...) To mi dało tak dużo radości

- podsumowała Górniak.

W miniony weekend gwiazda została zaangażowana w ten sam koncert co polski "król latino". Edyta Górniak nie darowała Skolimowi. Skomentowała jego zachowanie za kulisami.

Zobacz także:

Edyta Górniak na koncercie "Nasza Solidarność. A to nam się udało!" za kulisami rozmawiała z Dodą
Edyta Górniak na koncercie "Nasza Solidarność. A to nam się udało!" za kulisami rozmawiała z Dodą, Fot. Marcin Gadomski/AKPA