Powrót Michała Wiśniewskiego do Mandaryny znów rozpalił emocje w show-biznesie, a w centrum tej rozmowy pojawił się niespodziewanie Michał Szpak. Ostatnio, podczas kręcenia spotu do nowej edycji programu "The Voice of Poland", artysta wrócił do tematu powrotów do byłych partnerów i wprost pokazał, że w tej historii widzi coś więcej niż medialną sensację.
WIDEO…
Michał Wiśniewski i Mandaryna znów razem
Po 21 latach doszło do powrotu, którego chyba nikt się nie spodziewał - Michał Wiśniewski i Mandaryna znów są parą! Informacja ta pozostawała tajemnicą przez kilka tygodni, aż w końcu, przyparty do muru przez piątą żonę Michał, oficjalnie potwierdził, że wrócił do drugiej małżonki.
Przypomnijmy, że Pola Wiśniewska, która jest w trakcie rozwodu z liderem Ich Troje, zarzuciła mu publicznie, że ten zdradził ją z Mandaryną. W odpowiedzi Wiśniewski stanowczo zdementował tą plotkę, wyjawiając, że związał się z Martą Wiśniewską dopiero w czerwcu.
Od czas ujawnienia związku para jednak zamilkła. Nie pojawiają się razem na imprezach branżowych i nie zdradzają więcej szczegółów z prywatnego życia. Teraz głos w ich sprawie zabrał Michał Szpak.
Michał Szpak dobitnie o powrocie Wiśniewskiego i Mandaryny
W rozmowie z Plotkiem Szpak nie ukrywał, że ten duet od zawsze działał na wyobraźnię publiczności. W jego ocenie Wiśniewski i Mandaryna byli jednym z najbardziej wyrazistych związków w polskim popkulturowym krajobrazie, a ich ponowne zbliżenie odbiera jako mocny sygnał, że dawne relacje nie muszą kończyć się definitywnie.
Ja uważam, że prawdziwa miłość zawsze potrafi sobie wybaczyć (...). Ja się cieszę, bo dla mnie Michał Wiśniewski i Mandaryna to był ten najbardziej hot związek
Artysta mówił również o atmosferze wokół tej historii. Według niego da się wyczuć, że odbiór jest życzliwy, a wiele osób trzyma za nich kciuki. W jego oczach to para, którą można nazwać power couple - związek, który przyciąga uwagę i uruchamia emocje nie dlatego, że jest głośno, ale dlatego, że ludzie lubią oglądać powrót nadziei i porozumienia.
To jest taka para, którą wiąże nie tylko była miłość, ale też dzieci. I uważam, że to jest super come back. I życzę im bardzo dużo miłości w tym powrocie i powodzenia. Zresztą cała Polska im kibicuje, chyba to dało się odczuć. Patrząc na te zdjęcia ich, które się pojawiały później, myślę, że są w szczęściu i to jest najważniejsze, bo jest to naprawdę takie "power couple" dla mnie
Zobacz także:
Tak wyglądało baby shower Karoliny Pisarek. Był odlew ciążowego brzuszka i nie tylko
Nowe miłosne show trafi do TTV. Przebije "Hotel Paradise" i "Love is Blind"?


















