Paparazzi przyłapali Zillmann i Lesar na randce. Nie szczędziły sobie czułości
Janja Lesar i Katarzyna Zillmann są szczęśliwie zakochane. Tym razem wioślarka i tancerka zostały przyłapane przez paparazzi. Uwagę przykuło ich zachowanie. Po zobaczeniu najnowszych zdjęć nikt nie będzie miał wątpliwości, że w ich relacji wszystko dobrze się układa. Tak się zachowywały.

Znajomość Janji Lesar i Katarzyny Zillmann rozpoczęła się na planie programu "Taniec z Gwiazdami", gdzie od pierwszych wspólnych treningów szybko złapały świetny kontakt i przyciągnęły uwagę widzów. W trakcie show nie brakowało momentów, które budziły emocje, a jednym z najgłośniej komentowanych był ich pocałunek na wizji. Od tamtego momentu media i fani śledzą każdy wspólny krok Zillmann i Lesar. Wkrótce obie mają pojawić się razem w programie "Azja Express", co tylko podsyca ciekawość wokół ich duetu. Zanim jednak widzowie zobaczą wioślarkę i tancerkę w formacie, paparazzi przyłapali je podczas wspólnego wyjścia.
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar na wspólnym wyjściu. Tak się zachowywały
Nie tak dawno Katarzyna Zillmann i Janja Lesar przerwały milczenie. Dały znać, że wróciły z nagrań do programu "Azja Express". Teraz Katarzyna Zillmann i Janja Lesar zostały sfotografowane przez paparazzi podczas wspólnego spaceru po mieście. Tancerka i wioślarka zaprezentowały się w letnich stylizacjach. Widać, że postawiły na wygodę i luźny styl, odpowiedni na ciepły dzień w miejskiej przestrzeni. Katarzyna Zillmann i Janja Lesar sprawiały wrażenie wyraźnie zrelaksowanych - uśmiechały się, rozmawiały i spacerowały. W trakcie wyjścia nie brakowało bliskich gestów, w tym przytuleń oraz naturalnych interakcji, które uchwycili fotoreporterzy. Wygląda na to, że pobyt na planie formatu "Azja Express" pozytywnie wpłynął na ich relację.
Katarzyna Zillmann wprost o relacji z Janją Lesar. Co za słowa
Jakiś czas temu Katarzyna Zillmann w wywiadzie opowiadała o udziale w programie "Taniec z Gwiazdami", podkreślając, jak intensywnym i ważnym doświadczeniem był dla niej ten etap. W rozmowie wspomniała o relacji z Janją Lesar. Zillmann nie spodziewała się, że występ na parkiecie show Polsatu tak zmieni jej życie.
Nie spodziewałam się, że spotkam kogoś takiego, kto mnie tak pochłonie. Cieszę się, że mogę z nią obcować. Podchodziły do nas kobiety, mówiąc, że dzięki nam się otworzyły, zmieniły swój image, przestały wciskać się w stereotypowe ciuchy. To, co się działo, robiło na mnie większe wrażenie niż zamieszanie po medalu w Tokio. Czułam się jak w innej rzeczywistości, strasznie mnie to inspirowało




Zobacz także: