Koreańskie reality-show staje się coraz większym hitem na platformie Netflix, a od 7 lipca 2026 roku również widzowie na terenie Polski mogą zapoznać się nie tylko z pierwszym, lecz także drugim sezonem programu. Co tak bardzo go wyróżnia i czym skradł serca oglądających? Do eksperymentu wybierane są jedynie osoby, które nigdy wcześniej nie były w relacji romantycznej. A to dopiero początek.

WIDEO

player placeholder

Netflix udostępnił 2. sezon programu "Lepiej późno niż samotnie" 

Koreański program o spolszczonym tytule "Lepiej późno niż samotnie" to jeden jeden z najbardziej unikalnych i emocjonalnych formatów randkowych ostatnich lat, który całkowicie zrywa z dotychczasowymi schematami znanymi z innych programów tego typu. Kiedy większość telewizyjnych eksperymentów opartych na randkowaniu stawia na pewnych siebie, wysportowanych, często ponadprzeciętnie atrakcyjnych uczestników, tutaj twórcy decydują się wybrać do programu wyłącznie osoby, które do tej pory nie zdobyły doświadczenia ani w randkowaniu, ani w romantycznych relacjach.

Bohaterami programu są tzw. motae-solo. To koreańskie określenie na osoby, które nigdy w życiu nie były w związku ani nawet na prawdziwej randce, mimo że są już dojrzałymi, dorosłymi osobami, których wiek oscyluje wokół 30. roku życia. Mimo że miłość do tej pory omijała ich z różnych powodów, na przykład ze względu na chorobliwą nieśmiałość, pracoholizm czy niską samoocenę, to program daje im nie tylko możliwość zawalczenia o uczucie, lecz także poddanie się metamorfozie pod okiem specjalistów.

Zobacz także:

"Lepiej późno niż samotnie" już na Netflix. Na czym polega program?

Program "Lepiej późno niż samotnie" to trójstopniowy eksperyment społeczny, który zaczyna się od przeprowadzenia profesjonalnych metamorfoz uczestników pod okiem ekspertów. I to jeszcze zanim uczestnicy trafią do programu i spotkają potencjalnych partnerów. Specjaliście dbają o ich fryzury, stylizacje oraz fizyczną formę. Co najważniejsze, uczestnicy otrzymują wsparcie psychologiczne i coaching z komunikacji, ucząc się, jak przełamać barierę strachu przed rozmową z płcią przeciwną.

Po metamorfozach uczestników czeka życie w tak zwanej "Wiosce Singli". Trafiają do pięknego kurortu, gdzie przez kilkanaście dni mieszkają razem, chodzą na randki, biorą udział w wyzwaniach i próbują zbudować relacje. Podobnie jak w innych koreańskich programach, na początku ich wiek i zawód pozostają tajemnicą, by nie szufladkować nikogo ze względu na społeczne różnice.

Ciekawą częścią programu jest także loża komentatorska. Zmagania, pierwsze niezręczne uściski dłoni i nieporadne próby flirtu na bieżąco analizuje z humorem i empatią panel znanych koreańskich gwiazd. Ich reakcje, od głośnego śmiechu po autentyczne łzy wzruszenia, idealnie oddają to, co czuje widz.

"Lepiej późno niż samotnie" na Netflix. Są pierwsze recenzje polskich widzów

W sieci znaleźć można pierwsze komentarze polskich telewidzów, którzy zamiast czekania na drugi sezon "Love is Blind: Polska" wybrali koreański randkowy show z o wiele bardziej rozwiniętą formułą, która skupia się na czułych gestach i uczuciach, a nie wielkich gestach na pokaz.

Nigdy nie interesowały mnie programy randkowe, jednak obejrzałam to z czystej ciekawości i przyznam, że wciągnęło mnie już od pierwszego odcinka. (...) To program bardzo ciekawy i już z niecierpliwością czekam na kolejny sezon. Program idealny dla osób, które mają dość oglądania namiętnych scen na pokaz, które są zbędne, a lubią czułe pokrzepiające serce drobne gesty i sceny niczym z dobrej koreańskiej dramy.

Nie brakuje też pozytywnych słów o wybranych do eksperymentu bohaterach.

Bohaterowie pomimo swojej niewątpliwej wyjątkowości wzbudzają w widzach sympatię a nie jakby można było wnioskować z ogólnego pomysłu na reality show współczucie lub litość

- czytamy w komentarzach.

Zobacz także:

Better_Late_Than_Single_n_S2_E2_00_04_58_01
fot. mat. prasowe Netflix