Afera wokół kontynuacji "Nigdy w życiu!" nadal nie cichnie. Po tym, jak Joanna Jabłczyńska poinformowała, że nie znalazła się w obsadzie produkcji, w sieci zawrzało. Niedługo później komentarz na ten temat opublikowała Katarzyna Grochola. Pod jej wpisem również zrobiło się gorąco. Pisarka zapowiedziała, że zamierza podjąć kroki prawne wobec Jabłczyńskiej, ponieważ jej zdaniem szerzy nieprawdziwe informacje dotyczące udziału Agnieszki Żulewskiej. Fani od razu zwrócili uwagę, że Jabłczyńska nigdzie nie wspominała o Żulewskiej. Wiele osób wsparło aktorkę. Oświadczenie Grocholi nie spotkało się z najlepszym odbiorem. Są jednak i tacy, którzy nie do końca rozumieją frustrację Jabłczyńskiej. Jeden z internautów zwrócił jej uwagę. Ta zareagowała. 

WIDEO

player placeholder

Zarzucił Joannie Jabłczyńskiej, że dramatyzuje. Ostro mu odpowiedziała 

Po nagraniu Jabłczyńskiej w sieci rozpętała się burza. Na jaw wyszło, że aktorka otrzymała już scenariusz i odbyła rozmowę z reżyserem, ale mimo wszystko nie wcieli się w bohaterkę, którą zagrała lata temu. 

Mam scenariusz najnowszego filmu na swoim mailu, byłam na spotkaniu z reżyserem, były ze mną wstępnie ustalane terminy nagrań, poznałam mojego potencjalnego partnera do grania w filmie. A następnie otrzymałam telefon, iż podmiot, który wykłada bardzo duże pieniądze na najnowszą produkcję, ma swoją kandydatkę na Tośkę. Pewnie część z was podzieli moje zdanie, że tak robić nie można, natomiast jak widać, produkcja uznała, że właśnie tak - tłumaczyła. 

Zdecydowana większość fanów stanęła po jej stronie. Znaleźli się jednak i tacy, którzy nie rozumieją pretensji Jabłczyńskiej. Jeden z internautów postanowił wykorzystać słowa z filmu wypowiedziane przez bohatera, w którego wcielał się Jan Frycz i pod wpisem Grocholi uderzył w aktorkę. 

Zobacz także:

Weź kobieto, przestań już dramatyzować - napisał w cudzysłowie.

Jabłczyńska również użyła cytatu i z klasą mu odpowiedziała. 

Jestem wściekła i nie zamierzam tego ukrywać. 

Joanna Brodzik zabrała głos ws. afery wokół kontynuacji "Nigdy w życiu!". Jasne stanowisko 

Jakiś czas temu, pod jednym z wpisów Joanna Jabłczyńska zdradziła, że w kontynuacji zabraknie również Joanny Brodzik, która w pierwszej części zagrała Ulę, przyjaciółkę głównej bohaterki. Redakcja Plejady postanowiła poprosić aktorkę o komentarz w tej sprawie. 

Proszę się w tej sprawie zwrócić do producentów, w kierunku, który państwa interesuje. Ja w tej sprawie nie mam nic do powiedzenia  - przekazała. 

Zobacz też: