W ostatnich dniach cała Polska żyje aferą związaną z Kamilem L. pseudonim "Budda". Youtuber i dziewięć innych osób usłyszało zarzuty kierowania oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wystawiania nierzetelnych faktur oraz prania brudnych pieniędzy. Wśród nich znalazła się również ukochana Buddy- Aleksandra K. pseudonim "Grażynka". Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o areszt dla zatrzymanych, a podczas dzisiejszego posiedzenia sądu zapadła decyzja w tej sprawie.
WIDEO…
Sąd podjął decyzję ws. Buddy i jego ukochanej
W poniedziałek, 14 października w jednym z luksusowych hoteli w Warszawie funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali Buddę, oraz jego ukochaną Aleksandrę K. pseudonim "Grażynka". Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.
Zarzuty ogłoszone podejrzanym dotyczą kierowania oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było organizowanie gier losowych, które to loterie z uwagi na warunki ich uczestnictwa były w istocie grami hazardowymi. Celem działania podejrzanych było uzyskanie wpływów ze sprzedaży losów i omijanie przepisów o grach hazardowych.- czytamy w komunikacie na stronie gov.pl.
W środę, 16 października dowiedzieliśmy się, że prokuratura złożyła wniosek o areszt tymczasowy Buddy oraz czterech innych zatrzymanych osób. Chwile później okazało się, że taki sam wniosek dotyczy także Aleksandry K.
Prokurator uznał, że w przypadku piątej podejrzanej osoby, Aleksandry K., konieczne będzie zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania - przekazała w rozmowie z Pudelkiem, Katarzyna Calów-Jaszewska, rzeczniczka Prokuratury Krajowej.
Jak informuje portal gs24.pl, podczas posiedzenia sądu podjęto decyzję w sprawie Aleksandry K.
Jest areszt dla Aleksandry K (partnerki Buddy), której prokuratura postawiła też zarzuty związane z grami.- poinformowano.

Wszystkie pięć osób podejrzanych w śledztwie dotyczących gier hazardowych zostały aresztowane w tym między innymi Pan Kamil L. pseudonim Budda oraz Pani Aleksandra K.- poinformowano.
Mecenas Aleksandry K. - Marta Kowalińska zapowiedziała zażalenie na decyzję o areszcie tymczasowym dla podejrzanej. Ukochana youtubera nie przyznaje się do winy.
Złożyliśmy już zażalenie na decyzję Sądu Rejonowego o areszcie dla naszej klientki. Pani Aleksandra nie przyznaje się do winy. Na tym etapie sprawy nie możemy więcej podać informacji- powiedziała mecenas Marta Kowalińska w rozmowie z portalem gs.24.pl.
Wobec pozostałych osób mają być zastosowane środki zapobiegawcze, ale mają oni opuścić areszt:
Wobec pozostałych 5 podejrzanych, tj. Wiesławy G., Aleksandry M., Rafała H., Michała L., Damiana S. zastosowanie środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym.- przekazano w oficjalnym komunikacie Prokuratury Krajowej.
Zobacz także: Na czym zarabiał Budda? Wszystkie biznesy zatrzymanego youtubera

















